Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Demony i złośliwe byty.

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
Lakshmi
VIP
VIP
Posty: 589
Rejestracja: 13 sty 2016, 19:34
Podziękował: 125 razy
Podziękowano: 282 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: Lakshmi » 10 gru 2016, 19:12

Widać muszą tego doświadczyć. Nie ma się co przejmować:) Nie nasz problem. A ta napastliwość i arogancja to świadectwo , iż jeszcze nie zrozumieli. Wszystko przed nimi, a my kontynuujmy dalej nasze życie w/ g obranych dróg AMEN ;)
Awatar użytkownika
Hybrid
VIP
VIP
Posty: 111
Rejestracja: 29 sty 2016, 19:05
Podziękował: 18 razy
Podziękowano: 42 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: Hybrid » 11 gru 2016, 9:45

Lakshmi pisze: natomiast takich .... jak Ty olewam cienkim z mostu


Wow ! wielce akrobatyczna i karkołomna akrobatyka ... przez tralki oporęczowania mostu ? ... przydałby się ( chyba ?) wężyk :) ... ;)

oleks24f pisze:Niech sobie wybiorą jakiś jaki im się podoba ...

Jak już , to niech sobie wybierze ... proszę mnie nie ''łączyć'' z geometrią ''czarnych'' trójkątów ( pitagorejskich ? ) .

oleks24f pisze: ... jak im zrobią kisiel z mózgu ...

Analizując niektóre wpisy ''drugiej strony barykady'' mam wrażenie , że to oni mają budyń zamiast mózgu :(

oleks24f pisze: A zamiast wiedzy dostaną jeszcze większe zagmatwanie i zaciemnienie rzeczywistości.

Czy możemy świadomie bez udziału ''gadżetów'' zagmatwać i zaciemnić rzeczywistość ? ... śmiem wątpić .
Rzeczywistość jest stała i niezmienna ... co najwyżej ''Wielki Reżyser/Scenograf'' zmienia od czasu do czasu ''dekorację'' i ''rekwizyty'' .
Rzeczywistość pozwala nam ujrzeć tylko i tylko to ... co wychwycą nasze zmysły ... reszta jest poza naszym poznawczym zasięgiem ... więc możemy tylko gdybać tworząc coraz to bardziej bajkowe ''ogródki Alicji'' ... robiąc sobie bezwiednie ze swoich zwoi ''budynie'' w różnych smakach .
Awatar użytkownika
Lakshmi
VIP
VIP
Posty: 589
Rejestracja: 13 sty 2016, 19:34
Podziękował: 125 razy
Podziękowano: 282 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: Lakshmi » 11 gru 2016, 17:30

Hybrid proponuję zmienić forum na racjonaslistów, a poza tym świat fizyczny ten który odbieramy organoleptycznie nie jest jedynym. Są tacy, którzy odbierają coś więcej, coś co jest nieuchwytne dla innych, a co znaczy że istnieje, bo niemożliwe jest żeby miliony ludzi było obłąkanych. Nie odbierają , a być może i odbierają, ale boją się szyderstw ze strony społeczeństwa. Zatem wolą oficjalnie zaprzeczać, lub udają że tego nie ma zadając kłam i żyjąc w tym zakłamaniu. Widać im z tym wygodnie jednocześnie powtarzając jak papugi przez pokolenia o wyimaginowanych bajkach
Awatar użytkownika
oleks24f
VIP
VIP
Posty: 438
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 275 razy
Podziękowano: 245 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: oleks24f » 11 gru 2016, 17:47

Jest dokładnie tak jak pisze Lakshmi, ja od siebie dodam to że gdy spotykam się z jakąś teorią to wewnętrznie czuję czy jest ona prawdziwa czy nie. Trudno to tak w kilku słowach wyjaśnić, ale miałem tak np z koncepcją i przewidywaniami co do wieloświata, gdy je poznałem od razu razu przyszła mi do głowy myśl, że są one warta studiowania i głębszej analizy z mojej strony. Choć wywodząc się z naukowego środowiska jak większość naukowców powinienem je natychmiast odrzucić jako, że według jej paradygmatów nie jest ona stricte naukowa. Bo po pierwsze nie spełnia ona Brzytwy Ochkama i nie jest jak na razie przy współczesnym poziomie wiedzy jej zweryfikować w ujęciu popperowskim poprzez kryterium demarkacyjne.

A ja w prost przeciwnie do naukowych kryteriów, które dobrze znam i gdzie indziej w nauce stosuje, uznałem ją a priori za prawdę, dzięki temu że czuję wewnętrznie że jest ona prawdziwa. Znam też zdanie innych naukowców do tego tematu i to, że przez część traktowany jest on jako paranauka tudzież pseudonauka. Ale nie kieruję się tymi opiniami, gdyż mam własne poglądy i poprzez to eksploruję dziedziny porzucone i nadal nie odkryte przez innych badaczy.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
Awatar użytkownika
czarnyTrójkąt
VIP
VIP
Posty: 126
Rejestracja: 26 paź 2016, 0:23
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 8 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: czarnyTrójkąt » 12 gru 2016, 14:32

oleks24f pisze:A co do naszego kolegi trójkąta to do niego już nic nie dotrze, zafiksował się na tych swoich wizjach Jezusa i wcielonych duszach. I niech sobie w to wierzy, nawet jak z czasem nauka potwierdzi istnienie wieloświata. Wtedy też będzie dalej pewnie się upierał w tym że to pseudonauka, ale to jego sprawa, w końcu ma wolną wolę i niech sobie tam wierzy w co tylko mu się tam podoba. Dla mnie niech sobie będzie tym jakimś tam kosmitą wcielonym w ciało człowieka. Niech się tylko nie zdziwi kiedyś jak ta jego wiara go pochłonie. Ja tam nie zamierzam się z nim kłócić, ani tym bardziej dać się opętać tymi jego wizjami. Tłumaczyć mu jak wygląda nasza wieloświatowa rzeczywistość też mu już dłużej nie zamierzam, bo to szkoda czasu i tak to widzę do niego nie trafi.


Wybacz ale nauka zaczyna się dopiero wtedy jak świat naukowy weźmie np. trzech mediów typu psychiatra Taraszewicz i jeszcze dwóch mu równych i oni to potwierdzą w co ty i Danut wierzycie :) Na razie macie swobodną twórczość opartą na grupie wzajemnej adoracji :)))))

Założę się że matematyk UJ nie potwierdzi waszych założeń matematycznie :) Ale to będzie tylko prof. matematyki uniwersytetu jagiellońskiego:)
عش ودع غيرك يعيش
danut
VIP
VIP
Posty: 227
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 250 razy
Podziękowano: 146 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: danut » 12 gru 2016, 15:02

Awatar użytkownika
Lakshmi
VIP
VIP
Posty: 589
Rejestracja: 13 sty 2016, 19:34
Podziękował: 125 razy
Podziękowano: 282 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: Lakshmi » 12 gru 2016, 15:24

Brawo danut, brawo profesorze. Co jeszcze musi się wydarzyć w nauce, by nie ogarnięci wiedzą i chęci jej pogłębiania wyszli z tej szufladki zakłamania?
Oczywiście naukowcy zajmujący się tą dziedziną nauki też należą do naszego kółka wzajemnej adoracji:) No to mamy niezłe znajomości na świecie i koneksje :D
Ostatnio zmieniony 12 gru 2016, 15:28 przez Lakshmi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
czarnyTrójkąt
VIP
VIP
Posty: 126
Rejestracja: 26 paź 2016, 0:23
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 8 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: czarnyTrójkąt » 12 gru 2016, 15:27

Lakshmi pisze:Brawo danut, brawo profesorze. Co jeszcze musi się wydarzyć w nauce, by nie ogarnięci wiedzą i chęci jej pogłębiania wyszli z tej szufladki zakłamania?


To może wyjdziesz mi duchem na spotkanie - powiedzmy czwartek 1.30 w nocy? :) Powiemy sobie "ALOCHA i rozejdziemy się"

ps. kursy ezoteryki zobowiązują do czegoś :)
عش ودع غيرك يعيش
Awatar użytkownika
Lakshmi
VIP
VIP
Posty: 589
Rejestracja: 13 sty 2016, 19:34
Podziękował: 125 razy
Podziękowano: 282 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: Lakshmi » 12 gru 2016, 20:02

Na wszystkich tematach umawiasz sie na 1:30 ? Płyta ci się zacięłą? Żałosne, bardzo żałosne :D
Zmień sobie nick na "FURIA" pasuje do Twojej osobowości
Awatar użytkownika
Hybrid
VIP
VIP
Posty: 111
Rejestracja: 29 sty 2016, 19:05
Podziękował: 18 razy
Podziękowano: 42 razy

Re: Mój pierwszy demon i dlaczego nie poprzestałem na jednym?

Postautor: Hybrid » 13 gru 2016, 15:52

Lakshmi pisze:Na wszystkich tematach umawiasz sie na 1:30 ? Płyta ci się zacięłą? Żałosne, bardzo żałosne :D
Zmień sobie nick na "FURIA" pasuje do Twojej osobowości


Za to ty zmień sobie nicka ... ''mam KICHAWĘ (w awatarze) jak cyngiel od armaty '' ... być może w naturze też ... uprzedzał cię już admin abyś nie dokonywała prostackich ataków ''ad personam'' ... nie dotarło ? ... i nie szczerz tak swoich ''zębali'' za pomocą emotikonów - masz problem ze zgryzem to do stomatologa .

Wróć do „Demonologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość