Prawdziwa historia demonicznej lalki Annabelle, a film Annabelle - Narodziny Zła.

Demony i złośliwe byty.

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
brak_DNA
Bywalec
Bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 22 sty 2017, 10:22
Lokalizacja: Busko-Zdrój
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 27 razy

Prawdziwa historia demonicznej lalki Annabelle, a film Annabelle - Narodziny Zła.

Postautor: brak_DNA » 14 paź 2017, 15:43

W "piątek trzynastego", który akurat wczoraj przypadał na miesiąc październik 2017 roku, nie obejrzałem klasycznego slashera z 1980r, czyli "Piątek 13-go", lecz moje wewnętrzne ja kazało mi doświadczyć najnowszego, poruszającego osobnicze odczucie wiary, gdyż takie horrory są najbliższe ludzkiemu lęku, dzieło twórców "Conjuring": "Annabelle - Narodziny Zła". Film oglądało mi się ciężko ze względu na to, że akcja tej produkcji miała miejsce gdzieś na zachodzie USA, prawdopodobnie na styku środkowego zachodu z bliżej pustynnymi terenami, w odludziu, gdzie koło posesji będącej ,,domem" najważniejszych wydarzeń stało jakby usychające drzewo oraz z powodu powoli rozwijającego się napięcia przy dużej liczbie postaci i ciemnych, niezbyt miłych odcieniach wnętrza starokolonialnego domostwa. Dodajmy do tego fakt, iż film był spin-offem do serii produkcji "Conjuring" i samego dzieła "Annabelle" z 2014r, a jeśli zatem ktoś oglądał te trzy horrory, to ma prawo dodatkowo się bać. Widz pozna sekrety demonicznej lalki Annabelle.

Niniejszy film i jego poprzednik z 2014r.: "Annabelle" bazują na prawdziwej historii Demonologów: Eda i Lorraine Warrenów, którzy doświadczyli kontaktu z nadprzyrodzonymi mocami, tak potężnej fluktuacji zła, jak nigdy dotąd.

Przeczytajcie książkę: "Ed i Lorraine Warren - Demonolodzy", gdyż dość przerażająco, w szczegółowy sposób przedstawiono inną niż ,,hollywood" opowieść o sterowaniu kukły przez nadprzyrodzony zły byt. To coś to nie była "Annabelle", lecz demon - mistrz kłamstwa i podstępu, mający pod kontrolą materialną lalkę. W tej przygnębiającej i stawiającej moje postrzeganie wiary i istnienia złych pradawnych bytów pod znakiem zapytania książce, jest co najmniej kilkanaście stron poświęconych kontaktowi Państwa Warrenów z rzekomą "Annabelle", co spisał na literacki twór: Gerald Brittle. Tego, jak rzeczywiście powstała Annabelle zdradzać nie będę. Sięgnijcie po powyższą beletrystykę, a wszystko zrozumiecie.

Prawdziwa "Annabelle" to ta z prawej. Przy poświęcanej ponoć co miesiąc przez księdza drewnianej gablocie stoją Warrenowie.

Obrazek

A co wy sądzicie o prawdziwej historii Annabelle Warrenów, jeśli ją znacie?
Awatar użytkownika
Risto
Wróżbita
Wróżbita
Posty: 157
Rejestracja: 10 sty 2016, 9:37
Lokalizacja: Biała Podlaska
Podziękował: 168 razy
Podziękowano: 29 razy
Kontaktowanie:

Re: Prawdziwa historia demonicznej lalki Annabelle, a film Annabelle - Narodziny Zła.

Postautor: Risto » 14 paź 2017, 19:20

Być może myli mnie pamięć, ale w żadnej z tych dwóch najnowszych części Warrenowie nie byli obecni. Więc jest tutaj pole do popisu na kolejną część - to jak trafiła do ich gabloty :)
Awatar użytkownika
brak_DNA
Bywalec
Bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 22 sty 2017, 10:22
Lokalizacja: Busko-Zdrój
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 27 razy

Re: Prawdziwa historia demonicznej lalki Annabelle, a film Annabelle - Narodziny Zła.

Postautor: brak_DNA » 14 paź 2017, 22:09

http://allegro.pl/lalka-annabelle-z-hor ... 57403.html
Gdybym coś takiego dostał na urodziny, i gdyby ktoś położył to w kącie mojego pokoju, oparte naturalnie o tył sofy, nigdy bym nie zasnął. Poczułbym się jakby ta lalka zadziałała jako przekaźnik, niekoniecznie dla demona kojarzonego z prawdziwą czy to filmową historią ,,Annabelle" lecz dla innego równie podłego, złego jestestwa.

Lalka, którą ktoś sprzedaje pod tym linkiem, wydaje się nie być tą oryginalną filmową wersją z "Annabelle" i "Conjuring". Stawiałbym na jej przybliżoną wersję, kopię kopii, ale i tak budzi jakiś dziwny lęk, odczucie stłamszenia i przygnębienia.

Wie ktoś z Was, czy w ogóle ktoś takie lalki sprzedaje, jak tą z produkcji "Annabelle"? Chodzi mi o najbardziej zbliżoną opcję, gdyż teoretycznie na takim gadżecie można by nieźle zarobić.

Wróć do „Demonologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość