Jak to robią duchy?

Poruszające się przedmioty ? Coś budzi Cię w nocy ? Pisz śmiało !

Moderator: Redaktorzy

danut
VIP
VIP
Posty: 324
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 322 razy
Podziękowano: 179 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: danut » 04 lis 2020, 20:29

Fenikste, ja nie walczę o swoich wyznawców, ani nie odbieram Ci Twoich. :) Zaś błąd i zgrzyt w pojmowaniu. Pewno znajdzie się grupa ludzi, którzy dadzą Ci wiarę, mogą nawet klaskać temu co piszesz, choć nie rozpatrzą nawet czemu to robią, a ja nie mam zamiaru się temu sprzeciwiać i z nimi walczyć, daleko mi do fanatyka :D i lubię się śmiać z fanatyzmów, niech każdy robi i pojmuje jak sobie chce. O żadne zarządzanie mi nie chodzi, ani o stołek ani o wystawianie siebie na pokaz jak robią to małpki, nawet tak oceniam takie zachowania. :) Ja poklasku nie potrzebuje, mam to gdzieś, mnie wystarczy że komuś małej grupce ludzi tym , którzy chcą wiedzieć przetrę oczy, by pomyśleli i zobaczyli jak ta sprawa naprawdę wygląda, a to im się przyda, a nie mnie. Mojego poglądu zdobytej wiedzy nikt mi nie zabierze ani nie zakłóci postrzegania rzeczy swoimi wywodami bez pokrycia.Bardzo pomocne w zobrazowaniu tej sprawy jest np. zjawisko bóli fantomowych. Po odcięciu kończyny żyjąca istota dalej czuje jej ból, dokładnie tak jakby przesyłała ona sygnał bólu do mózgu, odczuwa ją choć jej już nie ma. No to jak to się dzieje? Piszesz elektryka haha jedyne co się dzieje ze zmarłym ciałem czy z jego częścią to są procesy gnilne, gazy, chemia , itp. To co, to te gazy przesyłają informacje do mózgu? A jak już te organy nie są ani ręką, ani nogą a spalonym popiołem to też mają neurony i elektrykę, możliwość przesyłu? Nie pisz bzdur! Proszę! To skąd przybyłam jest wiadome, że nie stąd - jestem zrodzona na tej Ziemi ale nie przez nią stworzona, żaden Frankeistein tego nie dokonał, bo... zwyczajnie mam duszę z Prawdy a nie jakiś wkład do długopisu. Ta Prawda emituje tu swój obraz, a ze jest on zniekształcany przez wszystkie inne kubity informacyjne, które oddziałują z tym polem to o tym też wiem, dlatego trzeba nie gasić swojej "lampy" i pilnować "ognia". W tej prawdzie ten przytoczony tu kaleka ma swoje kończyny, widać jakiś czas od nich przychodzi sygnał do holograficznego obrazu jaki nazywacie dumnie ciałem i materią. Układ jest uszkodzony ale wciąż żyje i działa.
Awatar użytkownika
fenikste
Łowca
Łowca
Posty: 149
Rejestracja: 10 paź 2018, 18:55
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 22 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: fenikste » 05 lis 2020, 9:18

:P Jak się wczytać widać 3 rzeczy, zaczynając od tyłu widać już jaki problem ma rzeczywistość z której jest twoja świadomość , nie jesteś stąd świadomością a inni tak , to jest różnica. Ludze dumnie nazywają materie i ciało w rzeczywistości tej a 7 z kolei, w rzeczywistości poprzedniej którą tworzył stworzyciel a 6 niema materii. Przynajmniej poznałem powód przybycia , zawsze coś. Pierwszą rzeczą jaka jednak rzuca się od razu to temat wyznawców...no widzisz Danuto znów sprzeczności z jednej nie dbasz o wyznawców i chcesz wskazywać drogę choć na wstępie mówisz aktywnie o swoich wyznawcach...Ogólnie jasnym jest iż władzę dają ludzie wybrańcom ale w jakim celu dają ją osobom z 6 rzeczywistości? Ano na swoje umęczenie , obiecanki jakie dają wcale nie kończą się zbawiennie. Na szczęście stworzyciel nie potrzebuje kubitow świadomości w walce z okupantem, wystarczy jego jedna i powiem Ci czemu zło polegnie, bo istnieje w czasie a ten również został stworzony jako plan na którym wiele się dzieje. Źli nigdy nie rozumieli jak jest bez czasu bo zawsze w nim byli, pewnych rzeczy nie przeskoczysz świadomością...

Jest jeden bóg, bóg jest sędzią sprawiedliwym który za dobre wynagradza a za złe karze...itd

Wbrew pozorom Cieszę się Twojemu wyznaniu.
Ubolewam jednak bo rzeczywistość 9 o przeciwnym spinie miała zadanie niwelować zapędy 6 dziwię się że tego nie zrobili.Pewnie znów epicki etos obiecanek wchodzi w gręXD Całą bajką czegoś z niczego czego też nie rozumieją jest fakt podziału niczego na dwa plany o przeciwnych spinach.
Spin
jest wszędzie, w najmniejszych cząstkach, świecie w jakim żyją ludzie w całych galaktykach a także dalej w większych kastrukcjach. Spin łączy teorie względności z kwantowym postrzeganiem jeszcze dość dobrze nie zbadanych cząstek elementarnych.

Zgadnij jaką karą stworzyciel obejmie wybryk 6 rzeczywistości :) odpowiem Ci , wróci do punktu wyjścia czyli do nieskończoności zwanej niczym.
Ja bym tak zrobił ;D

Pozdrawiam Danutko :)
“There is only one good, knowledge, and one evil, ignorance.”
― Socrates
Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 501
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 305 razy
Podziękowano: 289 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: oleks24f » 05 lis 2020, 11:37

Danut nie jest jedyna, jeśli chodzi o zewnętrzne pochodzenie jej świadomości. Ja mam podobnie, kompletnie nie utożsamiam się z tą rzeczywistością. Mam wrażenie, że dostałem się tu przypadkiem, że powinienem być gdzie indziej. Nie czuję się z tu z niczym tak naprawdę związany, jakkolwiek obrazoburczo by to nie zabrzmiało. Mogła by ona dla mnie przeminąć w jedną noc, a ja nawet bym za nią nie zapłakał, nie zatęsknił. Nasza rzeczywistość jest mi obojętna na głębszym poziomie. Poziomie dostępnym mojemu subiektywnemu odczuciu.

Zaś co do duchów, bytów niematerialnych. To błędne zdaje się już same wyobrażanie sobie czegoś niematerialnego. Byty takie z samej definicji nie mogły by oddziaływać na koinomaterię. Nie podlegały by prawom fizycznym, więc nie są poznawalne tą drogą. Przykładem niech tu będą platońskie idee, arystotelesowskie kształty, esencje, formy.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
danut
VIP
VIP
Posty: 324
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 322 razy
Podziękowano: 179 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: danut » 05 lis 2020, 13:52

fenikste pisze::P Jak się wczytać widać 3 rzeczy, zaczynając od tyłu widać już jaki problem ma rzeczywistość z której jest twoja świadomość , nie jesteś stąd świadomością a inni tak , to jest różnica.



Ew. Jana, słowa Jezusa: " Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli z tego świata, świat by was kochał jako swoją własność. "

fenikste pisze::P dumnie nazywają materie i ciało w rzeczywistości tej a 7 z kolei, w rzeczywistości poprzedniej którą tworzył stworzyciel a 6 niema materii. Przynajmniej poznałem powód przybycia , zawsze coś. Pierwszą rzeczą jaka jednak rzuca się od razu to temat wyznawców...no widzisz Danuto znów sprzeczności z jednej nie dbasz o wyznawców i chcesz wskazywać drogę choć na wstępie mówisz aktywnie o swoich wyznawcach...Ogólnie jasnym jest iż władzę dają ludzie wybrańcom ale w jakim celu dają ją osobom z rzeczywistości? Ano na swoje umęczenie , obiecanki jakie dają wcale nie kończą się zbawiennie.


Nie ma żadnych wyższych władców i królów, jest natomiast taka sprawiedliwość "Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który [go] uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy."

fenikste pisze: Na szczęście stworzyciel nie potrzebuje kubitow świadomości w walce z okupantem, wystarczy jego jedna i powiem Ci czemu zło polegnie, bo istnieje w czasie a ten również został stworzony jako plan na którym wiele się dzieje. Źli nigdy nie rozumieli jak jest bez czasu bo zawsze w nim byli, pewnych rzeczy nie przeskoczysz świadomością...


Dziwne to zdanie, zwłaszcza gdy jest skierowane do mnie. "Nie rozumieli czasu, nie przeskoczysz świadomością" hmm a moje tysiące postów tłumaczące naturę czasu to co gips?

fenikste pisze:Jest jeden bóg, bóg jest sędzią sprawiedliwym który za dobre wynagradza a za złe karze...

To jest regułka kościelna o podstawach starotestamentowych , Jezus o winie i karze mówi tak :"Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. " "Abo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie".


fenikste pisze: pozorom Cieszę się Twojemu wyznaniu.
Ubolewam jednak bo rzeczywistość 9 o przeciwnym spinie miała zadanie niwelować zapędy 6 dziwię się że tego nie zrobili.Pewnie znów epicki etos obiecanek wchodzi w gręXD Całą bajką czegoś z niczego czego też nie rozumieją jest fakt podziału niczego na dwa plany o przeciwnych spinach.
Spin
jest wszędzie, w najmniejszych cząstkach, świecie w jakim żyją ludzie w całych galaktykach a także dalej w większych kastrukcjach. Spin łączy teorie względności z kwantowym postrzeganiem jeszcze dość dobrze nie zbadanych cząstek elementarnych.

Zgadnij jaką karą stworzyciel obejmie wybryk 6 rzeczywistości :) odpowiem Ci , wróci do punktu wyjścia czyli do nieskończoności zwanej niczym.
Ja bym tak zrobił ;D

Pozdrawiam Danutko :)


rzeczywistość zwana niczym, ha a o tym to i ja pisałam a opierając się o Jezusa i On mówił o tak zwanej śmierci drugiej :) W przypowieści o krzewie winnym np. "Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok go pozostaw, aż okopię go i obłożę nawozem; i może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz go wyciąć”». (Łk 13,1-9)"


Oleks 24f - Te rzeczywistości nie są tak obojętne wobec siebie, wszystkie są ważne, oddziałują ze sobą, dopełniają się i tworzą razem coś wielkiego.
Awatar użytkownika
fenikste
Łowca
Łowca
Posty: 149
Rejestracja: 10 paź 2018, 18:55
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 22 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: fenikste » 05 lis 2020, 14:57

Oleks no widzisz dusza jako konstrukcja podlega prawom fizyki , może dlatego że i energia i budulec jest ogólnie znany. Gdyby nie podlegali prawom fizyki nie byłoby żadnych przekazów w tym temacie, zwyczajnie nie byłoby co obserwować :) Co do obojętności ludzi wynika ona z czegoś więcej :) pamięć stanowi tu główny temat.
Paradoksalnie jedni pamiętają skąd są inni nie ... Ci którzy pamiętają że nie są z tej rzeczywistości , radziłbym wrócić do siebie , co do reszty którzy są stąd ale nie z Ziemi , kwestia pamięci która zawiodła was na Ziemi , w tym wypadku blokadą jest ciało i to nic nienormalnego uczucie splątania tym co się widzi tutaj.
Dodam tylko że widać wszystko kto skąd jest bo tak została skonstruowana świadomość używająca energii...

W większości przypadków dusze tutaj są ostro manipulowane przez niepamięć i brak zdolności tym samym...chociaż wielu je posiada.

Co do Jackowskiego polecam ostatni film gdyż w końcu zaczął łaskawie wyjaśniać po 30 latach jak to się dzieje że coś wie... nie obyło się bez nagonki , można poczytać wpisy zauważycie prawidłowość, przez 30 lat oszukiwał ludzi że jest jasnowidzem i zarabiał na ich bólu ... ludzie go wielbią za to że jest przeciętny :)

Danuta nie rzeczywistość zwana niczym tylko rzeczywistość nie istniejąca przez połączenie dwóch równoważących się przeciwnym spinem.
“There is only one good, knowledge, and one evil, ignorance.”
― Socrates
danut
VIP
VIP
Posty: 324
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 322 razy
Podziękowano: 179 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: danut » 05 lis 2020, 15:30

fenikste, ależ Ty mieszasz i robisz papkę ludziom z mózgu. Czy ma to taki cel, by to co ja piszę stawało się przez wklejanie przez Ciebie w treść tych dziwnych skojarzeń niezrozumiałe? Dusza to konstrukcja no ok. Wszystko podlega prawom fizyki, które w swojej części nie są jeszcze wcale zrozumiane przez ludzkość i odkryte przez nią w całości. By było co obserwować musi to istnieć a istnienie to bycie, więc obserwujemy to co ma prawo bytu, a nie to co jest niebytem - ideą, esencją, wyobraźnią :). Pamięć? Czy blokadą jest mózg ? Możliwe, bo nasze ciała, czyli wytworzony obraz dla tutaj ma spełniać funkcje potrzebne dla bycia i działania tu i teraz. Blokowane przez niepamięć - Też możliwe, przez mocne stopienie się z zastanym, ze zmanipulowanym przez świat doczesny i innych ludzi w nim zagubionych. Zgaszona lampka według swojej woli, ale splątanie z innymi rzeczywistościami i tak będzie nas prowadzić i odzywać się w najmniej oczekiwanych momentach i nic na to nie poradzisz, choć gdy dojdzie do zerwania całkowicie tego kontaktu skończysz życie i tu chodzi o to życie wieczne i śmierć ostateczną tę drugą, nie o zwykłe umieranie jak roślina na zimę. Zdolności, hmmm to jakieś powiązane określenie z manipulantami, cyrkowcami, magikami i bardzo mi ono nie pasuje. Raczej chodzi tu o takie cechy jak czystość duszy, dążenie do celu, nakreślona jasno droga, poprawne rozpoznawanie dobra i zła, tego co czym jest.
Awatar użytkownika
fenikste
Łowca
Łowca
Posty: 149
Rejestracja: 10 paź 2018, 18:55
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 22 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: fenikste » 05 lis 2020, 18:03

Napisałaś że wszystko podlega prawom fizyki i tak i nie gdyż to jest główny problem fizyków między teorią względności i kwantową... Papkę z mózgu robi ktoś kto ucieka od jasnych odpowiedzi manipulując faktami a fakty są dość jasno zauważalne.
Współczuje wszystkim manipulatorom ludzi :) będzie ostro :) już to czuje i serce się raduje.
“There is only one good, knowledge, and one evil, ignorance.”
― Socrates
Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 501
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 305 razy
Podziękowano: 289 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: oleks24f » 05 lis 2020, 19:03

Jackowski nie rozumie że odbiera bieg wydarzeń z Alternatywnych historii. Miesza to z tą aktualnie przez nas odbieraną. Dla tego to się nie sprawdza, bowiem to wydarzyło się, wydarza lub wydarzy gdzie indziej, kiedy indziej
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 501
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 305 razy
Podziękowano: 289 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: oleks24f » 05 lis 2020, 19:06

fenikste pisze:Napisałaś że wszystko podlega prawom fizyki i tak i nie gdyż to jest główny problem fizyków między teorią względności i kwantową... Papkę z mózgu robi ktoś kto ucieka od jasnych odpowiedzi manipulując faktami a fakty są dość jasno zauważalne.
Współczuje wszystkim manipulatorom ludzi :) będzie ostro :) już to czuje i serce się raduje.


Co do połączenia teorii Kwantowej z Ogólną Teoria Względności jest współcześnie Teoria Strun lub jej rozszerzenie pod postacią M - Teorii
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
danut
VIP
VIP
Posty: 324
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 322 razy
Podziękowano: 179 razy

Re: Jak to robią duchy?

Postautor: danut » 05 lis 2020, 19:36

Fenikste - Co do połączenia teorii kwantowej z ogólną teorią względności to każda teoria klasyczna pod tym względem jest błędna. Sam Einstein widząc lukę w tej teorii nazwał splątanie kwantowe "upiornym oddziaływaniem na odległość". Niestety uczony wprowadził jakieś zmienne odrzucając przy tym możliwość innego pojęcia czasu i prędkości, i postawił barierę w postaci potrzeby i niemożliwości przekroczenia prędkości światła, które miały zapełnić tę lukę, ale nie zapełniły i tak pozostawiono ludzi w błędnym pojmowaniu rzeczywistości. Koniecznie zapoznaj się z pracami, doświadczeniami i twierdzeniami Bella, bo są one rewolucyjne w tym temacie. https://poltimes.pl/upiorne-dzialanie-n ... sie-mylil/

Ps. I nie sądź, to nie będziesz sądzony :blushing:

Wróć do „Duchy i Zjawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość