Dawno dawno temu

Poruszające się przedmioty ? Coś budzi Cię w nocy ? Pisz śmiało !

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
Ghost
Początkujący
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: 05 wrz 2018, 15:31
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 1 raz

Dawno dawno temu

Postautor: Ghost » 05 wrz 2018, 15:47

A więc moi drodzy forumowicze,chciałbym się z wami podzielić swoją historią która przydarzyła mi się,gdy byłem jeszcze dzieckiem. Pewnej nocy, gdy spałem poczułem czyjąś obecność. Nikogo nie było prócz mnie w moim łóżku, więc tym bardziej wydało mi się dziwne uczucie jakby ktoś się do mnie przytulił, nie wiedziałem co o tym myśleć. Bałem się powiedzieć o tym komukolwiek bo nie chciałem żeby posądzali mnie o dziecięcą fantazję. Na następny dzień jak się obudziłem , nie dawało mi to spokoju do takiego stopnia, że zacząłem szerzej interesować się duchami i życiem po śmierci. Pół roku temu zmarła moja mama, a krótko przed nią moja babcia. Z babcią to było o tyle dziwne że gdy zmarła, to na drugi dzień zobaczyłem ducha który przechadzał się przez korytarz do pokoju babci w którym mieszkała. Co sądzicie o tej historii ? Chętnie poznam wasze opinie, zapraszam gorąco do dyskusji.
danut
VIP
VIP
Posty: 234
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 273 razy
Podziękowano: 152 razy

Re: Dawno dawno temu

Postautor: danut » 05 wrz 2018, 20:00

Co można sądzić, takich widzeń i zdarzeń doświadcza wiele ludzi, zatem muszą one mieć miejsce. Nasza rzeczywistość nie jest jedyną i nie istnieje w oderwaniu od innych, stąd sytuacje, które opisujesz mają prawo mieć miejsce. Opisuj dalej z czym się jeszcze zetknąłeś w swoim życiu.
Awatar użytkownika
oleks24f
VIP
VIP
Posty: 450
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 284 razy
Podziękowano: 257 razy

Re: Dawno dawno temu

Postautor: oleks24f » 05 wrz 2018, 20:24

Istnieje wiele rzeczywistości, wszechświatów nazywanych też liniami czasu. Teoretycznie są one oddzielone od siebie w abstrakcyjnej Przestrzeni topologicznej nazywanej Przestrzenią Hilberta. Dla tego też w codziennym życiu ich nie doświadczamy i ulegamy poprzez to złudzeniu, że istnieje tylko to co "tu i teraz". Każda z tych linii czasu różni się od siebie liczbą zmian, czasem drobnych i lekko tylko dostrzegalnych, czasami ogromnych. Zdarza się też, że linie czasu wchodzą ze sobą w interakcje ( Interakcyjny model interpretacji wielu światów Mechaniki Kwantowej). Można to porównać do przebić, gdyż wydarzenia z jednej linii czasu mogą się przedostać do drugiej, gdzie nie miały miejsca. Przykładem są np Deja Vu, Efekt Mandeli.

Oczywiście nie muszę mówić, że wywołują zdziwienie, a czasem i przerażenie u ludzi którzy się tego nie spodziewają. Co ciekawe na wzmianki o tym natkniesz się nawet już w Biblii. Niech przykładem dla ciebie będzie ten cytat: " Zobaczyłem ziemie nową i niebo nowe, albowiem tamte już przeminęły." Przeanalizuj i przestudiuj sobie tą tematykę na spokojnie sam, gdyż tu potrzeba własnych przemyśleń, doświadczeń.
Zdaje sobie sprawę, że tak de novo może być to trudne do zrozumienia. Zwłaszcza, że wielu źle to interpretuje i nazywa.

Pisz śmiało również i o własnych przemyśleniach i do wniosków. Do jakich zaprowadziły ciebie własne poszukiwania odpowiedzi.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
Awatar użytkownika
Ghost
Początkujący
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: 05 wrz 2018, 15:31
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 1 raz

Re: Dawno dawno temu

Postautor: Ghost » 06 wrz 2018, 10:00

Chciałbym również opowiedzieć wam historię tajemniczych dźwięków które kiedyś zdarzyło mi się usłyszeć. Pewnej nocy,gdy spałem słyszałem jakieś szepty głos wymówił moje imię ale nie mówił konkretnie o co mu chodzi. Długo zastanawiałem się czy nie śnię, niestety to przydarzyło mi się tylko raz. Częściej mam doczynienia z wyczuwaniem obecności duchów. Z tego co kiedyś się dowiedziałem,duchy dają nam o sobie znać gdy proszę o modlitwę która pokieruje je w stronę światła,aby bezpiecznie mogły przejść na tamten świat. Może to głupie,ale zajmuje się tematyką duchów od 12 roku życia gdyż bardzo jestem ciekawy co stanie się ze mną po śmierci. Biblia twierdzi, że po śmierci człowiek przestaje istnieć. Jeśli tak jest,to dlaczego jest coś takiego jak zmartywchwstanie ? Dlaczego mamy żyć w nadziei że jeszcze kiedyś spotkamy naszych bliskich którzy odeszli ?
Awatar użytkownika
Ona89
Administrator
Administrator
Posty: 195
Rejestracja: 08 mar 2016, 18:04
Podziękował: 189 razy
Podziękowano: 75 razy

Re: Dawno dawno temu

Postautor: Ona89 » 06 wrz 2018, 19:01

Witaj.
Biblia nie mówi nigdzie,że po śmierci człowiek przestaje istnieć.Raczej mówi o tym,że dusza człowieka żyje wiecznie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ghost
Początkujący
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: 05 wrz 2018, 15:31
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 1 raz

Re: Dawno dawno temu

Postautor: Ghost » 07 wrz 2018, 21:33

A wy macie jakieś ciekawe historie związane z duchami ? Podzielcie się ze mną,chętnie przeczytam.
danut
VIP
VIP
Posty: 234
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 273 razy
Podziękowano: 152 razy

Re: Dawno dawno temu

Postautor: danut » 08 wrz 2018, 22:51

Duchy się nie domagają żadnej naszej pomocy do przejścia "do światła" - bajka spirytystyczna. Jeśli takie coś wraca do światła to wraca do swojego właściciela na ziemi, jako jego myśli, a skoro się tego domaga to złe myśli, które w efekcie mogą jego zawładnąć i spowodować szereg konsekwencji jak to podobne pociąga za sobą podobne, a zło następne zło. Takie to duchy, z którymi mamy najczęściej do czynienia. :) Życie po śmierci, życie w wieczności to zupełnie inna bajka.
Awatar użytkownika
oleks24f
VIP
VIP
Posty: 450
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 284 razy
Podziękowano: 257 razy

Re: Dawno dawno temu

Postautor: oleks24f » 08 wrz 2018, 23:26

Życie w wieczności, a właściwie kwantowej nieśmiertelności, polega na tym, że po tym co my ludzie nazywamy śmiercią nasza świadomość idzie do innych uniwersów wspierać nasze inne wersje. Ewentualnie tworzy jeszcze inne, w których tworzy nowy bieg zdarzeń. Jesteśmy bowiem wszędzie tam, gdzie aktualnie znajduje się nasza świadomość.

Jeszcze inaczej to ujmując, śmierć jest tym co rozdziela różne wersje naszego życia od siebie.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
Awatar użytkownika
Ghost
Początkujący
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: 05 wrz 2018, 15:31
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 1 raz

Re: Dawno dawno temu

Postautor: Ghost » 09 wrz 2018, 12:46

Rozumiem,w takim razie ciekaw jestem jak to będzie po śmierci. Czyli skoro jesteśmy wszędzie tam gdzie nasza świadomość, to przykładowo gdy umrę w danym miejscu a moja świadomość tam utkwi z jakiegoś powodu to mój duch nie odejdzie w spokoju dopóki nie załatwię ostatniej sprawy ? Czy ja dobrze to rozumiem ? Jeśli nie , to jak to jest na prawdę ?
Awatar użytkownika
oleks24f
VIP
VIP
Posty: 450
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 284 razy
Podziękowano: 257 razy

Re: Dawno dawno temu

Postautor: oleks24f » 09 wrz 2018, 13:41

Nie ma czegoś takie jak jakieś niepozałatwiane sprawy, tak jak pisała wyżej Danut to jedna z bajek spirytualistów, wszelkiej maści mediów itp. Po śmierci po prostu idziesz do innego wszechświata. To jak daleko będzie się on znajdował w przestrzeni hilberta zależy od liczby zmian. Gorzej jak utkwisz w iluzji na podstawie której stworzysz sobie niechcianą rzeczywistość. Taką iluzję tworzą np właśnie spirtualiści, guru czy religie. Takie wirtualne rzeczywistości istnieją poza wieloświatem, jeśli tam trafi twoja świadomość utykasz w takim matrixie. Nie możesz nic stworzyć sam, gdyż jesteś w nim ograniczany prawami jakie zaprogramował i stworzył twórca takiego matrixa. A że ty nim nie jesteś, nie możesz ich złamać czy obejść. Przykładem niech tu będą niebo, piekło,czyściec, stan nirwany i wiele wiele innych. Może dla niektórych jest to droga, ja jednak wolę być wolny i samemu tworzyć oraz swobodnie podróżować po nieskończoności. ;)
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz

Wróć do „Duchy i Zjawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość