Wycięty las i zemsta

Nasze sny, sennik, wyjaśnienia.

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
Draco Lander
Maskotka
Maskotka
Posty: 235
Rejestracja: 24 sty 2016, 2:37
Lokalizacja: Hiigara
Podziękował: 49 razy
Podziękowano: 72 razy

Wycięty las i zemsta

Postautor: Draco Lander » 03 lis 2016, 10:59

Dzisiaj miałem następujący sen, który zasadniczo początku nie miał tylko się zaczął i trwał (coś jak rozpoczęcie filmu od wybranej sceny na DVD).


Jestem w pewnym miejscu w lesie w mojej rodzinnej miejscowości i widzę, że wszystkie drzewa na skarpie zostały wycięte, poćwiartowane już bale leżą składowane u podnóża nasypu, a wokół ludzie którzy się tym zajmują (w sensie ćwiartowaniem i układaniem). Poczułem, że trafia mnie szlag i wdrapałem się na tą skarpę (gdy się rozejrzałem, okazało się że drzew nie ma w całkiem sporym promieniu, a okolica którą udało mi się dostrzec wygląda jak opuszczona przez ludzi na co najmniej kilkaset lat, czyli natura pochłaniająca cywilizację).

Znalazłem jakiegoś dozorce, brygadziste czy kogoś tam i pytam kto im kazał powycinać to wszystko, a ten mi mówi, że jakiś ichni guru czy ktoś tam. No to pytam czy dałoby się jakoś spotkać z tym guru, a ten brygadzista mi wskazuje jakiegoś takiego typowego hipisa schodzącego ze skarpy i mówi że to on. No to podbijam do hipisa i pytam czemu kazał tu wszystko wyciąć, a ten rozpoczyna pierdzielenie o jakimś nowym początku, ładniejszej okolicy czy coś tam i odchodzi w miejsce gdzie był +/- skraj lasu.

Ja czuję że mnie coś nosi i ruszam za nim, a gdy go dopadam to łapię go za fraki, gadam coś, że zniszczył ładną okolicę i zaczynam go okładać pięściami, a jak w końcu przewrócił się na ziemię, to złapałem leżącego obok drąga i rozwaliłem mu łeb. Ludzie patrzeli na mnie przestraszeni, a ja im mówię, że za tą wycinkę wytłuke ich wszystkich po kolei, chyba że zaczną wyrywać pozostałe w ziemi pniaki i w ich miejscach zasadzą nowe drzewa.

No i tu sie obudziłem bo mi budzik zadzwonił. Wszystko działo się w obrębie tego czerwonego okręgu (mniej więcej), a około tego żółtego punktu zabiłem hipi guru. Co myślicie, fajne niefajne? :D

Obrazek

Dying for salvation;
With dedication!
No capitulation;
Annihilation!
Mother's commendation;
Reincarnation!
Valhalla is your destination!


Obrazek

Wróć do „Sny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość