Prekognicja w snach?

Nasze sny, sennik, wyjaśnienia.

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
Linkerka
VIP
VIP
Posty: 110
Rejestracja: 05 mar 2016, 14:20
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 25 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: Linkerka » 19 cze 2016, 19:26

Sama w wieku może 15 lat przez ponad 2 miesiące ( akurat były wakacje ) dzień wcześniej śniłam o tym co wydarzy się następnego dnia, dzięki temu uniknęłam dwóch wypadków, które mogły się skończyć nie za dobrze. Do dziś śnią mi się rzeczy które często mają odzwierciedlenie w przyszłości, ponadto wyczuwam różne rzeczy, kilka dni przed tym jak to się stanie. Widocznie moja intuicja szaleje :)
Awatar użytkownika
Linkerka
VIP
VIP
Posty: 110
Rejestracja: 05 mar 2016, 14:20
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 25 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: Linkerka » 03 sie 2016, 19:55

Sama latami doświadczałam, nadal doświadczam takich snów. Kiedyś, ze cztery lata temu przez dwa miesiące codziennie śniło mi się to co miało nastąpić dnia następnego, o dziwo wszystko się sprawdzało i uniknęłam kiedyś dzięki temu wypadku
Mate
Nowy
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 12 wrz 2017, 23:12
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 5 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: Mate » 12 wrz 2017, 23:39

Hey, też miewam sny w których widzę przyszłość, jest to zawsze moja przyszłość widziana moim oczami, wszystko jest zawsze tak wyraźne jak w życiu. Jestem wtedy tak jakby gościem we własnej głowie czuje wszystko tak samo łącznie z emocjami, "słysze" myśli siebie z przyszłości itd, ale tez myśle na bieżąco np.: "o nadal tu mieszkam " albo "ciekawe kto to, nie znam go jeszcze".

Mam te sny od dzieciństwa z róznym natężeniem ale tendencja jest rosnąca (czyli im jestem starszy są częściej). Kiedys przypominałem sobie onich dopiero gdy sie wydarzyły, kiedyś też były bardzo krótkie sekunda dwie teraz zdazają sie po pare sekund max to chyba z 15-20(pamietam jak byłem zdziwiony jak długa jest ta wizja).

Pewnego razu przyśniła mi sie dziewczyna której nieznałem i ze czułem ze ją kocham wtedy pierwszy raz zapmietałem sen, nie pamietałem jak wygladała ale pamietałem uczucie bo byłem wtedy zakochany w innej dziewczynie z którą byłem juz ponad rok, wiec mozecie sobie wyrobrazić moje zmieszanie jak budze sie i czuje ze kocham inną której nawet nie znam.

Od ponad dwóch lat jest tych snów coraz wiecej i zaczynam je pamiętać, zawsze wiem ze to tego typu sny gdy sie śnią, zawsze jestem wtedy świadom.

Ponad dwa lata temu znowu przyśniło mi się ze jestem zakochany i tu nasuwa sie pytanie czy dobrze robie szukając dziewczyny której twarzy juz nie pamietam ale pamietam ze była wysoka mojego wzrostu miała kręcone jasne wlosy, czy to ze wiem jak wygląda moja przyszła miłośc moze sprawić ze jej nigdy nie spotkam? Czy mogłem juz myśląc o niej zmienić swoją przyszłość?

Chciał bym poznać kogoś kto ma takie same sny.
Prekognicja
Awatar użytkownika
oleks24f
VIP
VIP
Posty: 439
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 276 razy
Podziękowano: 246 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: oleks24f » 13 wrz 2017, 9:00

Witaj nowy, z chęcią wyjaśnię ci czym jest takie coś. Na początek jednak muszę się Ciebie zapytać wiesz czym jest Wieloswiat? A więc w tych tak zwanych snach widzisz swoje inne alternatywne życie z innych ziem, swoje inne wersje, które wypełniają inne aspekty twojego życia.

Nie wiem czy wiesz ale z zasad Mechaniki Kwantowej wynika między innymi, to że fotony, elektrony i inne cząstki elementarne mogą być w kilku miejscach naraz i robić wiele rzeczy w tym samym momencie. Trzeba sobie też uświadomić że nasze trójwymiarowe pojęcie czasu i jego podział na: Przeszłość, Teraźniejszość i Przyszłość jest względny.

Cała nasza przestrzeń podlega też wiecznej superpozycji stanów. Stąd też istnieje wiele wersji historii, wiele tak zwanych linii czasu a stąd i wiele naszych odpowiedników w tychże historiach. Historiach razem tworzących zbiór wektorów stanu - ketow Schrodingera w Przestrzeni Hilberta.

Nie przejmuj się, pamiętaj nie jesteś jedyny. Jest wielu ludzi którzy mają takie coś, ja sam również. Z tym tylko że w zrozumieniu jakie zjawiska i procesy fizyczne za to odpowiadają ludziom przeszkadzają pewne silne dogmaty o rzeczywistości. To często uniemożliwia rozmowę. Więc ludzie tacy nie mówią publicznie o swoich doświadczeniach. No bo jak zamiast ciekawości i sprawdzenia dokładniej o czym mowa w odpowiedzi dostają argument o chorobie psychicznej, cpaniu etc to nie ma się co dziwić, że tak mało osób o tym rozmawia. I że tak mało jest świadomych na czym się to opiera.

Jeśli chciałbyś bardziej zagłębić się w ten temat, na sam początek proponuje co lekturę książki Maca Tegmarka- Nasz Matematyczny Wszechświat. A potem jeszcze literaturę uzupełniająca , która w niej podaje.

Jak byś miał jakieś pytania śmiało pytaj, a ja na razie życzę co udanej lektury i poszukiwania odpowiedzi. ;)
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
Mate
Nowy
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 12 wrz 2017, 23:12
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 5 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: Mate » 18 wrz 2017, 5:35

Myślałem też o tym w koncepcji wyobrażenia 10 wymiaru, tzn. my żyjemy w 3-cim, 4-ty to czas, wtedy moje sny umieszczają mnie pomiędzy.
Więc w snach widzę faktycznie przyszłość i jest to moja linia czasowa czy też jest to inna wersja mojego życia więc tak naprawdę zaglądam dalej?

I nadal pozostaje kwestia zmiany przeszłość czyli przeznaczenia. Bo możliwe jest że znając przyszłość mogę ja zmienić ale też możliwe jest że nie jestem wstanie bo próbując ja zmienić właśnie przyczynie się do niej itd. Więc pytanie czy jestem wstanie wykonać zmianę?

A jeśli widzę inne linie czasowe to tylko dlatego że jest bardzo zbliżona do mojej sprawdza się też u mnie?

A co do kwestii ćpania to mnie pozbawia tej umiejętności, od 2 lat jestem trzeźwy i od 2 lat mam więcej tych snów, co więcej zauważyłem że ważne jest by być też w dobrej formie i wysypać się. Jest tak wiele aspektów tej umiejętności które chciał bym omówić.
Prekognicja
danut
VIP
VIP
Posty: 228
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 147 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: danut » 19 wrz 2017, 0:05

Mate pisze:Myślałem też o tym w koncepcji wyobrażenia 10 wymiaru, tzn. my żyjemy w 3-cim, 4-ty to czas, wtedy moje sny umieszczają mnie pomiędzy.

W wymiarach można coś oglądać, nie można w jednym z wymiarów żyć. Co to za koncepcja? Nasza przestrzeń jest trzech-wymiarowa i w takiej przestrzeni takiej rzeczywistości żyjemy tak postrzegamy.

Mate pisze:Więc w snach widzę faktycznie przyszłość i jest to moja linia czasowa czy też jest to inna wersja mojego życia więc tak naprawdę zaglądam dalej?

Jeśli te sny są przepowiednią mających się pojawić zdarzeń w przyszłości naszej świadczy to, albo o ostrzeżeniu ze tak już było w innej linii czasowej i czas coś zmienić, albo o ułożeniu się informacji mających mieć w organizowaniu się ich w wydarzenie tylko taki przebieg i klamka zapadła. Zatem albo czytasz pole( odniesienie do znanego w fizyce pola zerowego), albo istotnie inna linia czasowa i inna twoja wersja podczas snu skontaktowała się z Tobą.


Mate pisze:I nadal pozostaje kwestia zmiany przeszłość czyli przeznaczenia. Bo możliwe jest że znając przyszłość mogę ja zmienić ale też możliwe jest że nie jestem wstanie bo próbując ja zmienić właśnie przyczynie się do niej itd. Więc pytanie czy jestem wstanie wykonać zmianę?

A jeśli widzę inne linie czasowe to tylko dlatego że jest bardzo zbliżona do mojej sprawdza się też u mnie?


Na te pytania odpowiedziałam poniekąd już z wyprzedzeniem wyżej, ale jak jest z możliwością dokonania zmian, tego nikt nie jest do końca pewny. MNIE SIĘ WYDAJE ZE ZMIENIAM CO NIECO W SWOIM PRZEZNACZENIU( ważny jest odpowiedni moment taki kiedy jeszcze jest wyjście). TYLKO USZARPAŁAM SIĘ Z TYM OKROPNIE I NIE WIEM, CZY PRZYNIOSŁO TO DOBRE KONSEKWENCJE. Według mojej wiedzy można dokonać zamiany zdarzeń pomiędzy wersjami nawet gdy klamka zapada i tak wydawać nam się będzie ze np. pokonaliśmy śmierć, ale przestaje wtedy żyć ta inna nasza wersja i nigdy nie będziesz wiedział, czy wybór by słuszny.
Mate
Nowy
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 12 wrz 2017, 23:12
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 5 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: Mate » 20 wrz 2017, 2:18

danut pisze:
Mate pisze:Myślałem też o tym w koncepcji wyobrażenia 10 wymiaru, tzn. my żyjemy w 3-cim, 4-ty to czas, wtedy moje sny umieszczają mnie pomiędzy.

W wymiarach można coś oglądać, nie można w jednym z wymiarów żyć. Co to za koncepcja? Nasza przestrzeń jest trzech-wymiarowa i w takiej przestrzeni takiej rzeczywistości żyjemy tak postrzegamy.

Odnosiłem sie tu do tej teori:
https://www.youtube.com/watch?v=lY-Zv7hpsm0

danut pisze:albo o ułożeniu się informacji mających mieć w organizowaniu się ich w wydarzenie tylko taki przebieg i klamka zapadła.

Przez jakiś czas własnie tak o tym myślałem, osatnio zaczynam zastanawiać sie czy nie jest innaczej.



danut pisze:TYLKO USZARPAŁAM SIĘ Z TYM OKROPNIE I NIE WIEM, CZY PRZYNIOSŁO TO DOBRE KONSEKWENCJE. Według mojej wiedzy można dokonać zamiany zdarzeń pomiędzy wersjami nawet gdy klamka zapada

Bardzo chętnie wysłucham o tym więcej.

danut pisze:i tak wydawać nam się będzie ze np. pokonaliśmy śmierć, ale przestaje wtedy żyć ta inna nasza wersja i nigdy nie będziesz wiedział, czy wybór by słuszny.
Co do wyborów doszedłem jakiśczas temu ze wszystkie są słuszne, nie ma złych, np. gdybym nie ćpał i nie dotkną "dna" to nie był bym wstanie sie od niego odbić i dokonać tego co już zrobiłem.
Prekognicja
danut
VIP
VIP
Posty: 228
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 147 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: danut » 20 wrz 2017, 7:57

Słońce, to nie jest teoria, to jest jakaś okultystyczna brednia w tym linku :) Były opisy matematyczne takiej konstrukcji, ale w odniesieniu do fizycznego świata nie mają one najmniejszego sensu. Jedynie uznać można za czwarty wymiar czas, który jest także wielkością zmienną jak udowodniono, a nie stałą i liniową jak nadal ten ktoś z filmiku nawija. Do hipotetycznego 5...10-go nie ma żadnych odniesień i śmiech mnie bierze jak gościu macha tą linią. p :D Ja miewam zwykle na myśli prawdziwe teorie naukowe, które spełniają wszystkie warunki ustalone przez naukowców, by zostać okrzyknięte - "teorią". Za to bardzo mi się podoba to co napisałeś "Co do wyborów doszedłem jakiś czas temu ze wszystkie są słuszne, nie ma złych, np. gdybym nie ćpał i nie dotkną "dna" to nie był bym wstanie się od niego odbić i dokonać tego co już zrobiłem." - to bardzo mądra i dojrzała myśl. Z każdej sytuacji jest wyjście i płynie nauka, rzecz w tym, by mieć tę siłę odbić się od dna. Gdy się odbijasz, to wtedy na pewno słusznie wybierasz.
Mate
Nowy
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 12 wrz 2017, 23:12
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 5 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: Mate » 21 wrz 2017, 2:57

To jak bedziemy nazywac i jak wlasciwie umiescic w teoriach naukowych malo mnie szczerze powiedziawszy obchodzi.
Ciekawi mnie samo zjawisko tych snow. Ich okolicznosci, o czego zalezy ich czestotliwosc, dlugosc, Np. czy wazne jest ile sie spi? Czy sie jest w dobrym stanie czy jest to obojetne? Na ile moje roznia sie od waszych?
Mam mase pytan i mam tez kilka swoich obserwacji.
Tyle lat nie mialem z kim o tym porozmawiac.
Prekognicja
danut
VIP
VIP
Posty: 228
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 147 razy

Re: Prekognicja w snach?

Postautor: danut » 21 wrz 2017, 14:33

Tu nie tylko chodzi o nazwę a o poprawne rozpatrzenie zjawiska, bo dość już mam tych kłamstw i opowieści na temat świetlistych istot, z którymi niby kontakt mają różni nawiedzeni :). Na temat snów zaś, choć było mnóstwo badań to takiej pewnej odpowiedzi chyba nikt Ci jeszcze nie udzieli, co ja wiem na ten temat Ci napiszę i bardzo mile będą widziane i Twoje własne wnioski. Wiemy już teraz np. o tyle więcej, że nie tyko w fazie REM PODCZAS KTÓREJ WYSTĘPUJE ZWIĘKSZONA AKTYWNOŚĆ MÓZGU, NIEREGULARNE SKURCZE SERCA I NIERÓWNY ODDECH pojawiają się marzenia senne. Wiemy, że wizje pojawiające się na granicy snu i jawy ZWANE HIPNAGOGAMI też nie zawsze są halucynacjami. Tak że ważne jest ile się śpi,ważny jest stan psychiczny śniącego, jego zdrowie i niedyspozycje fizyczne także, czy śpiący miał nadmiar przeżyć nawet fascynacja i duże przeżycia wciągi dnia podczas czytania książki i oglądania filmu ma znaczenie, przejedzenie, leżenie na boku, czy plecach, światło i cisza podczas snu, czy hałasy w otoczeniu ale....SĄ SNY KTÓRYCH ŻADNYM Z TYCH BODŹCÓW SIĘ NIE WYTŁUMACZY. Te sny ja tłumacze odbiorem pewnych wiadomości spoza naszej rzeczywistości, z innego świata.
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2017, 14:38 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Sny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości