Alternatywne rzeczywistości.

Ruch obiektów poszerzający zakres mechaniki na sytuacje.

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 518
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 331 razy
Podziękowano: 302 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: oleks24f » 27 paź 2020, 23:18

Doświadczenie numer 3:

Miało miejsce na dzień lub dwa przed moim egzaminem magisterskim z Biologii. Wcześniej przeglądem zdjęcia ze studiów z moimi koleżankami. W nocy określmy to między innymi tak : obudziłem się w budynku uczelni. Dokładnie pamiętam, że rozmawiałem wtedy z koleżanką ze studiów ( która mi się wtedy podobała :P ). Wyglądała inaczej niż u nas:
1. Ta z naszej rzeczywistości jest niewysoką atrakcyjną blondynką,
2. Tamta z innej rzeczywistości miała rude włosy i piegi,
O to przebieg rozmowy:
- Zrobiłeś ten przebieg na sozologię ( nauka o ochronie przyrody )
- Nie do końca.
Pamiętam że wtedy przyszedł nasz wykładowca. Wszyscy weszliśmy do sali. Koleżanki wraz z tą usiadły w jednej ławce naprzeciwko. Ja zaś usiadłem obok grubszego chłopaka bruneta z gęstą brodą i torbą. Usiadł tam też ktoś kogo tu u nas nie znam ( nie poznałem jeszcze - nie jestem co do tego pewien ). Bodajże szatyn, ciemny blondyn. Wydał mi się niesamowicie znajomy, bliski wręcz. Coś w rodzaju przyjaciela. Pamiętam że z tamtą ziemią łączyła mnie ta sama bordowa kurtka z H&M którą często noszę. Hehh, zniszczona już mocno ( ale to taka mała dygresja).
Ciekawe było odczucie zdziwienia, tak jak by obudziła się moja świadomość. Dotarło do mnie, że przecież podróżuje po wymiarach, wieloświecie. Że to inna linia czasu. Pamiętam jeszcze zdjęcie na chwilę okularów, przecieranie oczu, rozglądanie się wszędzie dookoła. Tam studiowałem nie Biologię, a Gospodarowanie Zasobami Przyrody. Notabene inny kierunek na uczelni w naszej historii. Na naszej ziemi.
Po paru dniach w czasie egzaminu, ciągle o tym myślałem. Tym bardziej rozmawiając z tą koleżanką. Miałem przed oczami jej całkiem inny wygląd fizyczny. Oprócz łączącej je atrakcyjności.
Było to nawet zabawne, że nie zdawała sobie zapewne sprawy z istnienia w stanie wiecznej superpozycji stanów funkcji falowej Srchodingera. Zapewne tamta ona tak samo.
Ja to nazywam Wieloświatową Zasadą Względności. Każda z naszych wersji żyje w przekonaniu swojej oryginalności. Wszystkie inne traktując jako potencjalności - widmo stanów. Jako że jest to jeden wszechświat rozszczepiony w wektorowej przestrzeni stanów Hilberta - taki kwantowy wieloświat III poziomu według terminologii Maxa Tegmarka będzie opisany tą samą fizyką. W związku z tym żadne doświadczenie fizyczne wykonane w takim wieloświecie nie pozwoli odpowiedzieć na pytanie o oryginalność/alternatywność. Tak w dużym skrócie. Jest to moje autorskie rozszerzenie zasady względności Galileusza i Einsteina.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 27 paź 2020, 23:30

A wiesz, że bardzo i mnie zastanawia ten inny wygląd, w moich doświadczeniach ten chłopak, który nie żyje nie pojawiał się tu w swoim wyglądzie, a właśnie w takich innych ale jego słowa i znajomość rzeczy pasuje mi tylko do niego. Też opisywałam to dziwne zdarzenie przed lustrem, gdy go nie rozpoznawałam, zapewne przez włączoną mi sugestię przez takie osoby mi nieżyczliwe a zajmujące się hipnozą co nazywali magią i wtedy tylko w lustrze widziałam prawidłowo, natomiast te postacie już wtedy za jego życia obrazowały mi się inaczej tak jak potem po śmierci i to jest bardzo dziwne. Albo wcale nie dziwne, bo przecież nie musimy w alternatywnych rzeczywistościach wyglądać tak samo :). Raczej takie doświadczenia, jak te nasze dają nam o tym wiedzę i są prawdopodobniejsze od widzenia zmarłego, które by przedstawiało dokładnie to jak ten ktoś tu wyglądał. Nie możemy zapominać o figlach naszych pamięci i możliwości uwalniania się z niej obrazów, które nie raz potrafią fałszować i nie tylko nasze wspomnienia, ale i wklejać się nie w te klatki ciągu zdarzeń w które potrzeba.
robertcb
Nowy
Nowy
Posty: 8
Rejestracja: 04 kwie 2016, 20:52
Podziękowano: 11 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: robertcb » 22 gru 2020, 18:42

Danut - obejrzyj serial "The OA"
Ale całe dwa sezony.
Jest na Netflixie, CDA, chomikuj itp.
Nie zwracaj uwagi że czasem nudny, czy dużo przemocy.
Myślę że tam najlepiej jest zobrazowana idea tych przeskoków między światami alternatywnymi.
danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 22 gru 2020, 19:56

Dziękuję, obejrzę. Obserwuję sytuację od kilku lat i mam kilka refleksji na temat zmiany postrzegania ludzi. Przez to powstaje wiele takich filmów podobnych do tego jaki polecasz. Ja oglądam "Outlander" - też jest to dobry film. Cieszy mnie to, bo ja doświadczyłam i przeżywałam takie historie na przełomie lat 70/80 ubiegłego wieku. Pisałam o tym i zawsze wskazywałam na prawdziwość tych wydarzeń. Nigdy nie był to dla mnie sen ani halucynacje, to zachodziło, działo się w sposób całkowicie realny. Co zrobimy z tą wiedzą i gdzie ona nas zaprowadzi?
Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 518
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 331 razy
Podziękowano: 302 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: oleks24f » 23 gru 2020, 11:01

Bardzo dużo książek, filmów i gier to przedstawiających. Ja np polecam starszy już może serial Fringe - Na Granicy Świadomości. Oprócz wieloswiat, jest tam motyw podróży w czasie, tworzenia tak zwanych dzinow (zamkniętych pętli przyczynowo - skutkowych).
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 27 gru 2020, 13:33

Robertcb - Zaczęłam oglądać. Jestem już na 6 odcinku pierwszej serii. Myślę, że nie uda im się skoordynować myśli, ruchów i dźwięków, by przejść razem w jedną rzeczywistość. Każdy ma inne wyższe Ja i obrazują to symbole, które mieli połknąć. Nie wiem jak to fizycznie określić - inny spin? Którego potencjał ukierunkuje go na odpowiednią jemu rzeczywistość. W filmie chyba pominięto całkiem jedną z bardzo ważnych składowych tej funkcji - czas, a dla tych konkretnych dusz zacznie on się mieszać i inaczej układać poszczególne elementy dla ich rzeczywistości. Będą w nich występować wszyscy, lecz w innych układach i relacjach ze sobą. Zobaczymy co tam autorzy wymyślili. Ja jednak będę się nadal upierac przy swoim rozpatrzeniu sprawy przez to, że naprawde dużo doświadczalnie dotknęłam, ujrzałam i usłyszałam osobiście jak to jest. :)
soldado
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 28
Rejestracja: 21 lut 2016, 20:50
Podziękowano: 4 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: soldado » 28 gru 2020, 19:13

danut pisze:Dziękuję, obejrzę. Obserwuję sytuację od kilku lat i mam kilka refleksji na temat zmiany postrzegania ludzi. Przez to powstaje wiele takich filmów podobnych do tego jaki polecasz. Ja oglądam "Outlander" - też jest to dobry film. Cieszy mnie to, bo ja doświadczyłam i przeżywałam takie historie na przełomie lat 70/80 ubiegłego wieku. Pisałam o tym i zawsze wskazywałam na prawdziwość tych wydarzeń. Nigdy nie był to dla mnie sen ani halucynacje, to zachodziło, działo się w sposób całkowicie realny. Co zrobimy z tą wiedzą i gdzie ona nas zaprowadzi?


Zmieniają nas powoli, ale systematycznie ,,od środka'', tak, żebyśmy nie spostrzegli, że dzięki Nim się zmieniamy.
Twoje doświadczenia, książka... nie ma żadnego przypadku, on nie istnieje.
Nie jesteś w tym odosobniona.
Społeczeństwo będzie się powoli zmieniać, dzięki m.in. tej wiedzy.
Zaprowadzi nas do większego rozwoju.
Chcą, żeby dzięki tej wiedzy nastąpił większy rozwój duchowy, który będzie szedł w parze z rozwojem technologicznym.
danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 28 gru 2020, 20:04

Witaj soldado i fajnie, że tu zajrzałeś. Przeciwników tej wiedzy chcących utrzymać ludzkie pojmowanie zjawisk im nieznanych na XIX wiecznym poziomie już coraz więcej ludzi uznaje za niezwykle naiwnych. Świat idzie do przodu. Nowe pomysły na zastraszenia też nie wypalą. Polecony film przez robertcb bardzo mnie przejął, są w nim takie szczegóły, które rozpatrywaliśmy i my kiedyś dawno, obejrzyj :).
soldado
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 28
Rejestracja: 21 lut 2016, 20:50
Podziękowano: 4 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: soldado » 28 gru 2020, 20:15

danut pisze:Witaj soldado i fajnie, że tu zajrzałeś. Przeciwników tej wiedzy chcących utrzymać ludzkie pojmowanie zjawisk im nieznanych na XIX wiecznym poziomie już coraz więcej ludzi uznaje za niezwykle naiwnych. Świat idzie do przodu. Nowe pomysły na zastraszenia też nie wypalą. Polecony film przez robertcb bardzo mnie przejął, są w nim takie szczegóły, które rozpatrywaliśmy i my kiedyś dawno, obejrzyj :).


Jesteś dokładnie jak ,,sonda'', dzięki której analizują wszystkie komentarze, wszelkie myśli i odczucia na tę wiedzę.
Dzięki temu m.in. wiedzą, czy jesteśmy zdolni zrobić krok do przodu więcej, czy tylko kroczek.
Jeśli chodzi o technologie, to wielokrotnie dali nam ludziom ,,po łapach'', czy to neutralizując wielokrotnie stanowiska z wyrzutniami taktycznymi broni jądrowej, czy neutralizując broń, umieszczoną na orbicie, o której wielu z nas nie wie.
Dla Nich najważniejszy jest rozwój duchowy, który na pewnym poziomie gwarantuje pokojowe współistnienie naszej cywilizacji z innymi.
danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 28 gru 2020, 20:41

Dla mnie mało istotne jest to, że są jacyś inni /wyżsi niż ludzkość w kosmosie, czy ich nie ma. Współistnienie i pokój jak najbardziej są moim celem. A widząc jak wielki i złożony jest to Schemat dostrzegam, że muszą w nim współgrać ze sobą wszystkie Jego elementy. Najważniejsze jest tu osiągnięcie świadomości, że nie walką o pozycję, prestiż ani o żadne inne wywyższenie jednych nad drugimi tu chodzi. Do tej pory funkcjonuje takie przekonanie, że niewolnicy musza pracować nad dobrobytem pana, a ten niewiadomo z jakiego powodu na niego sobie zasłużył. Nic bardziej mylnego, bo to jest odwieczna pułapka, w którą pozwoliliśmy się wtłoczyć. Wiedza o rzeczywistościach i o tym co naprawdę je tworzy pozwala nam znaleźć sposób na to by wyeliminować z niej zło, by stała się ona przyjazna i to bez żadnego oczekiwania na cud, lub że bez naszego udziału w tym ktoś podaruje nam taką na tacy.

Wróć do „Mechanika Kwantowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość