Ezoteryka szkodzi poznaniu

Ruch obiektów poszerzający zakres mechaniki na sytuacje.

Moderator: Redaktorzy

danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Ezoteryka szkodzi poznaniu

Postautor: danut » 20 kwie 2021, 22:56

A co z innymi wersjami rzeczywistości i tak będziesz musiał kiedyś z nimi się zmeirzyć?
Awatar użytkownika
PomiotSzatana
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 113
Rejestracja: 03 maja 2019, 22:41
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Ezoteryka szkodzi poznaniu

Postautor: PomiotSzatana » 20 kwie 2021, 23:14

Nie. Dlaczego miałbym? Nie wydarzyły się. Sprawa zamknięta.
danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Ezoteryka szkodzi poznaniu

Postautor: danut » 20 kwie 2021, 23:18

Tu się nie wydarzyły, myślisz, że je zniknąłeś, wymazałeś? Na pewno?
Awatar użytkownika
PomiotSzatana
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 113
Rejestracja: 03 maja 2019, 22:41
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Ezoteryka szkodzi poznaniu

Postautor: PomiotSzatana » 21 kwie 2021, 12:10

Oczywiście że tak. Przecież nie cofnę się w czasie, żeby przeżyć ten sam dzień na milion sposobów.
danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Ezoteryka szkodzi poznaniu

Postautor: danut » 21 kwie 2021, 14:01

Następna wpadka i udawanie, że zjadłeś wszystkie rozumy. :) Próbujesz ośmieszyć każdą wiedzę, na temat której sam nie masz pojęcia. W swoich doświadczeniach zauważyłam nawet zmiany w terenie a nie tylko co do jakiegoś zdarzenia, które przekonują, że łączy się ze sobą w daną historię jakieś pliki w taki lub inny sposób, ale jednak wszystkie muszą być wykorzystane, choć w zmienionych szeregach, w innych ustawieniach i wtłoczone w inne zdarzenie. Jak w przysłowiu "co się odwlecze to nie uciecze". Taka zmiana w terenie, dostrzeżona w doświadczeniu z przeniesieniem wypadku( właściwie próby morderstwa) do innej rzeczywistości, bo jak sama w transie przekazałam innym - tam mnie wyleczą, mają przeróżne sposoby nawet operacje laserowe, a tu nie ma takiej techniki, o ile przeżyję będę oszpecona i z wielką blizną na czole. Mówiłam tam też o tym, że mam troje dzieci w tej innej rzeczywistości, w tej o bardziej rozwiniętej medycynie, a działo się w czasie, gdy miałam tylko pierwsze 1,5 roczne dziecko. Cały zamiar koleżanki się nie powiódł, wybroniłam nie tylko siebie ale i ono. Wymazałam wpisywane mi przez okultystkę zdarzenie z tamtego czasu, w nim nie zaistniało w ogóle. Walczyłam z nimi i wygrywałam. Minęły lata, miałam troje dzieci, teren się zmienił ziemia obsunęła zaraz przy drodze powstała przepaść, ale w nią chyba nikt mnie nie wrzuci, zepchnęła mnie w tamtym czasie, ale w innym miejscu, a że byłam wtedy bardzo sprytna fizycznie zbiegłam z takiego urwiska po tym popchnięciu mnie jak sarna, zatrzymałam się w potoku, ominęłam wszystkie sterczące skały i nic mi się nie stało, nawet się nie wywróciłam. Więc ten plik tak się ułożył i został rozerwany z tamtej przeżytej w innej rzeczywistości linii. Więc i ten element mamy za sobą, drugi blizna po 25 latach, rozcięta operacyjnie czaszka, ale mam bliznę jak kreseczkę, której wogóle nie widać bo w miejscu połączenia z włosami. Ciekawe jest to, że ani tego upadku w tamtym czasie bym nie przeżyła, jak wydawało się wtedy najbardziejprawdopodobne, ani operacji w tamtych latach z powodu pęknięcia tetniaka bym zamiennie nie mogła przeżyć, tu dawano jej 3% szans a co dopiero, przy obecnej technice nawet embolizacji ( komputerowej operacji bezkrwawej przez tętnice), takie też już po tym czasie miałam dwie. Zbiegnięcie w taki sposób z takiej skarpy dziśteż jest dla mnie niewykonalne. Tak wygląda walka o życie.
Awatar użytkownika
PomiotSzatana
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 113
Rejestracja: 03 maja 2019, 22:41
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Ezoteryka szkodzi poznaniu

Postautor: PomiotSzatana » 21 kwie 2021, 15:33

Próbujesz ośmieszyć każdą wiedzę, na temat której sam nie masz pojęcia

Ależ hipokryzja.

Znów mówisz "W swoich doświadczeniach zrobiłam to i to". To żadna wiedza, a Twoje domysły. A to co napisałaś nijak ma się do tego co stwierdziłem wcześniej.
danut
VIP
VIP
Posty: 426
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 344 razy
Podziękowano: 212 razy

Re: Ezoteryka szkodzi poznaniu

Postautor: danut » 21 kwie 2021, 16:09

Zadne moje domysły to w ogóla nowa wiedza coraz bardziej dopiero rozpowszechniana w świecie, mnóstwo opracowań, potwierdzeń doświadczalnych i cudzej pracy. I wyraźnie napisałam i zawsze to podkreślam, że nie robiłam ze sobą żadnych sztuczek ani doświadczeń w jakimś celu, by doświadczyć tych prawdziwych rzeczy, ale dzięki nim dowiedziałam się bardzo dużo . Za nie nie odpowiadały siły ludzkie, ale walka Systemu z tymi niby siłami, dlatego im te sztuczne nie dorównają. I bardzo ważna uwaga mój udział w tak silnych doświadczeniach był taki, że potrafiłam zarejestrować dziane się rzeczy w swojej świadomości i pamięci, tylko taki a całą resztą zajmowała się przyszłość, inne rzeczywistości i osoby stamtąd oraz osoby zmarłe. Połączenie tych sił. Żadnej z tych rzeczy nie wywoływałam.( tu kiedyś spróbowałam waszym okultystycznym sposobem i wiem jakie sprawy powoduje podświadomość, itento link z wytworzeniem sobie ducha, i wiem ze nie ma porównania z doświadczeniami, o których pisze i za które nie byłam odpowiedzialna :rofl: ) Jestem podłączona pod System i go czytam czasami bardzo wyraźnie, ale sama nie mam takich możliwości, by nim zarządzać i nikt takich nie ma. A z żadną magią i wierzeniami, praktykami mnie nie powiążesz są dla mnie obrzydliwe i ani się ich nie łapie , robiłam doświadczenie z samohipnozą , eksperymenty naukowe a nie sekciarskie, odbierałam rzeczy robione rzez tych sztuchmistrzów i tyle. Do dziś potrafie takie praktyki wyłapywać w tłumie. :)

Wróć do „Mechanika Kwantowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość