Czas - veto uproszczonym hasełkom, że nie istnieje, lub jest wymysłem.

Ruch obiektów poszerzający zakres mechaniki na sytuacje.

Moderator: Redaktorzy

danut
VIP
VIP
Posty: 311
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 319 razy
Podziękowano: 176 razy

Czas - veto uproszczonym hasełkom, że nie istnieje, lub jest wymysłem.

Postautor: danut » 15 paź 2020, 21:57

Od jakiegoś czasu naukowcy próbują rozwikłać pojęcie i naturę czasu. Jak już pisałam, są grupy ludzi uzurpujące sobie prawa do tłumaczenia i wypowiadania się o wszystkim tym co nie dotyczy naszego tu i teraz i w obawie przed zmiażdżeniem ich pomysłów przez naukę i prawdziwą wiedzę " bo nie ma nic co by nie miało być odkryte" i przed utratą posłuchu podpinają się pod ówczesne odkrycia, w ogóle ich nie rozumiejąc i głoszą tak częste teraz u spirytystów, wróżek, ezoteryków podwórkowych - "czas nie istnieje, jest wymysłem ludzkim a na innych planetach go nie ma". :D - Oczywistą bzdurę, za którą nie przemawia to, że czas biegnie inaczej w kosmosie niż tu na Ziemi, to, że jest stwierdzona dylatacja czasu. Występuje spowolnienie czasu na powierzchni planet o małych masach, rotujących ze stałą prędkością i jest tam prawie niemierzalne, ale przy wielkich, skoncentrowanych masach i prędkościach zbliżonych do prędkości światła w próżni, dylatacja czasu jest duża. To, że występują różnice w pomiarze czasu dokonywanym równolegle w dwóch różnych układach odniesienia, z których jeden przemieszcza się względem drugiego. Czy to, że za zakrzywienie czasoprzestrzenii w okół masy odpowiada wielkość siły grawitacji. Wspominani tu ludzie nie mają pojęcia do jakich odkryć dochodzimy, chcą na siłę swoje dawne bajki utrzymać i wiarę w nie ludzi, wkleić tu coś tak wielkiego jak istnienie czegoś takiego jak tło, matryca, całkiem inne podłoże niż obserwowany kosmos, jak Wszechinformacja, Boska Nadświadomość Wszystkiego, Osobliwość za odkrycie której w tym roku przyznano Nobla. Tam jest to spojrzenie z poza czasu, nad czasem, a tu czas jest koniecznością do działania i do zaistnienia w ogóle rzeczywistości, jest czwartym wymiarem przestrzennym, bez którego nie mógłby zajść żaden proces, istnieć nasze życie i rozwój, ułożyć się w jakąkolwiek sentencję, cykl, historię. Dodać należy tu też odczuwanie biegu czasu uzależnione od skupienia naszej uwagi, ten osobisty czas dla jednostki i zależny od tego czy jest ona uspana, czy jest w działaniu i z jakim zaangażowaniem do niego przystępuje, tu mam na myśli również inne ziemskie gatunki życia i ich odczucia związane z długością ich życia według naszych obliczeń, a ich poczuciem swojego istnienia.
Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 497
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 303 razy
Podziękowano: 288 razy

Re: Czas - veto uproszczonym hasełkom, że nie istnieje, lub jest wymysłem.

Postautor: oleks24f » 17 paź 2020, 11:41

O ile dobrze orientuje się w przekonaniach mistyków, źle rozumieją iluzję czasu. Opierają ją na czasie absolutnym Newtona, wywodzącym się z osiemnastowiecznej fizyki. Współcześnie upływ czasu rozumiemy jako względny. Zależny od ruchu obserwatora, zakrzywienia czasoprzestrzeni przez masę. Idąc dalej wedle teorii strun, w swej wielowymiarowej postaci, której początek dała teoria Kaluzy- Kleina. Pierwsza próba unifikacji Teorii Względności z Elektromagnetyzmem Maxwella. Sam czas należy rozumieć jako rozszczepiony na gałęzie ( klasyczne linie czasu Everetta). Rozszczepienie to jednak widać dopiero z perspektywy piątego wymiaru. Zgodnie z obliczeniami samego Kleina, dodał od poprawki do teorii stworzonej przez Kaluze, wymiar ten ma postać zamkniętej w sobie pętli. Ma on długość Plancka ( ~10^-33 cm). Niestety leży on poniżej współcześnie dostępnej aparatury pomiarowej. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie poddać weryfikacji jego istnienie. Nie jest więc poprawne mówienie, że czasu jako takiego nie ma! Stanowi on bowiem nieodzowny element matematycznego opisu modeli wszechświata. Traktowany jest jako czwarty ( względnie piąty - dopuszczając wielowymiarowe teorie: jak Teoria Strun, M- Teoria) wymiar wszechświata. Gdyby czas faktycznie nie istniał w rozumieniu mistyków, nie dało by się np określić znanego z Teorii Względności Niezmienniczego Przedziału Czasoprzestrzennego ( istnieją trzy rodzaje):
1. typu czasowego (linia świata cząstki ( tardion, bardion)):
dt^2 ( powinno być greckie tau, jakby co :P ) = dt^2 - dxI^2 ( i przebiega zbiór: x,y,z) { część czasowa większa od części przestrzennej } dt^2>0
2. typu zerowego ( linia świata fotonu ( lukson)):
dt^2=0
3. typu przestrzennego:
dx^2 ( powinno być greckie sigma, jakby co :P ) = dxi^2 - dt^2 { część przestrzenna większa od części czasowej } dx^2 <0
Nie jest to nic innego jak analog odległości kartezjańskiej w trójwymiarowej euklidesowej przestrzeni afinicznej. Przeniesiona do czterowymiarowej geometrii lorenzowskiej, określonej na czasoprzestrzeni Minkowskiego. Stąd minus.
Zależności te dobrze widać na tak zwanym stożku ( diagramie ) Minkowskiego.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz

Wróć do „Mechanika Kwantowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość