Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Ruch obiektów poszerzający zakres mechaniki na sytuacje.

Moderator: Redaktorzy

danut
VIP
VIP
Posty: 374
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 338 razy
Podziękowano: 202 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: danut » 01 paź 2017, 14:56

hahaha - zastanów się człowieku nad sobą, by tak nielogicznego bełkotu już więcej nie rozsiewać po forach.Bełkotu gdzie jedno zdanie w Twoich własnych wypowiedziach drugiemu zaprzecza i nie ma w nich w ogóle spójności poglądu. Przywłaszczasz sobie rzeczywistość ?- ona jest Twoja i wszystkim Ty zarządzasz? A twój mózg sam wytwarza ci twoją świadomość - i on Ci został dany w gotowej postaci jak dziecku komputer oprogramowany do ręki? Co Ty wiesz w ogóle o rzeczywistości? - Dla mnie to te Twoje wypociny powstają przez całkowity brak wiedzy.


A tu niejaki dino i jeszcze jedna taka mądralińska jak ty zostali zwyczajnie zamieceni pod dywan w tym temacie

http://www.paranormalne.eu/forum/topic/ ... omo/page-6

Ps. A słyszałeś coś o eksperymencie Doktora Zimbardo i Efekcie Lucyfera, może? :D :rofl:
Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 513
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 327 razy
Podziękowano: 297 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: oleks24f » 01 paź 2017, 16:36

Danut założę się że nie słyszał, jak on nawet nie czytał pracy Everett'a. Nie czytał a krytykuje, tak samo nawet nie czytał twojej książki i to widać po stylu w jakim piszę te swoje wypowiedzi. Inna sprawa że ciągle piszę o jakichś naukowcach nie wiadomo skąd i jakich którzy ponoć obalili teorię strun i teorię wszystkiego. :rofl: Co do tej pierwszej to poproszę od naszego szanownego Hybrida jakieś źródło. Tytuł pracy, nazwisko\a oraz datę publikacji by móc to zweryfikować. Co do OTW to brak słów. Hybrid myli jak widać to że w chwili obecnej nie da się teorii strun zweryfikować i poddać falsyfikacji w ujęciu popperowskim z jej obaleniem. OTW z kolei nie istnieje w żadnej powszechnie przyjętej przez naukę postaci.

Hybrid daną teorię można uznać za fałszywą tylko wtedy gdy w n- tej liczbie niezależnych od siebie eksperymentów wykaże się sprzeczność otrzymanych w nich wyników z założeniami poddawanej falsyfikacji ów teorii.

Słyszałeś być może o czymś takim jak statystyka kappa ? Bo widzę, że chyba nie za bardzo.

Teorii których z przyczyn technicznych nie da się na dzień dzisiejszy zweryfikować pozostaną hipotezą i założeniem teoretycznym a priori do czasu aż będzie istniała metoda ich weryfikacji.

To że np tacy kosmolodzy jak Penrose, Paul Davies odnoszą się krytycznie do tego typu teorii nie jest równoznaczne z tym że teorię te są fałszywe. Zapamiętaj sobie są one nieweryfikowalne na dzień dzisiejszy. Co implikuje to że nie można nadawać im aksjologicznej ( Teoria Wartości ) wartości prawdy lub fałszu. Można się odnosić do nich krytycznie ale nie mówić że zostały obalone.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
danut
VIP
VIP
Posty: 374
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 338 razy
Podziękowano: 202 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: danut » 01 paź 2017, 19:33

Dr. Danuta Adamska-Rutkowska wydała jeszcze trzy książki, już samodzielnie na temat rzeczywistości i świadomości tj. "Związek ducha i materii. Naukowe dowody na istnienie rzeczywistości równoległych", "Świadomość wielowymiarowa w świetle badań naukowych", "Psychotronika, współczesna nauka o świadomości".
robertcb
Nowy
Nowy
Posty: 8
Rejestracja: 04 kwie 2016, 20:52
Podziękowano: 11 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: robertcb » 17 paź 2017, 0:18

Należałoby oddzielić nurt subiektywny od obiektywnego w poznawaniu rzeczywistości i kształtowaniu nauk.
Główny obiektywny nurt nauki zajmuje się zjawiskami powtarzalnymi i odtwarzalnymi, oraz bada obiektywne fizycznie dostępne materiały.
Przykładami mogą być doświadczenie z podwójną szczeliną (Younga), obserwacje astronomiczne, elektromagnetyczne, neutrinowe, grawitacyjne... czy też poszukiwanie śladów życia w materii z kosmosu (meteoryry, skały księżycowe).
Wszystkie one mogą być dowolną ilość razy powtarzane przez niezależne zespoły w laboratoriach i zawsze dadzą ten sam wynik.
Jest do kompendium wiedzy, która daje zawsze takie same rezultaty, niezależnie od badacza.
W przypadku interpretacji mechaniki kwantowej odpowiednia jest tu szkoła kopenhaska, gdyż bardzo dobrze oddaje matematyczny formalizm teorii kwantowej, bez zagłębiania się w jej metafizyczne aspekty i jej powszechne stosowanie do obliczeń jest uzasadnione.
Teorie naukowe i wyniki tych doświadczeń są własnie opisywane w podręcznikach.

Nurt subiektywny będzie wzbogacony o osobiste doświadczenia danego człowieka,
których jednak nie można powtórzyć na życzenie ani odtworzyć w warunkach laboratoryjnych,
oraz nie ma możliwości ich bezpośredniego utrwalenia na nośniku informacji, by mieć możliwość publikacji tych danych.
Źródłem informacji o tych doświadczeniach dla ogółu społeczeństwa będzie zawsze tylko ustna czy pisemna relacja jednego lub kilku świadków.
Do takich doświadczeń należą wszystkie zjawiska oraz przeżycia które nie mogą być wyjaśnione przez główny nurt nauki w chwili ich publikacji.

Dlatego nie dziwi mnie sceptyczny pogląd i kurczowe trzymanie się głównego nurtu przez osoby, które nie mają własnych doświadczeń w tej kwestii.
Nie dziwi mnie też niszowość innych interpretacji niż kopenhaska,
oraz powszechny wśród braci akademickiej sceptycyzm dla pojęć takich jak wieloświat, dusza, czy koherentnych zjawisk kwantowych w mózgu.

oleks24f pisze:Nie rzekomo gdyż takie teleportacje w inne linie czasu się zdarzają. Dla mnie ich istnienie też jest faktem, widziałem inne ziemie, inne swoje odpowiedniki w wieloświecie oraz posiadam wspomnienia swojej starszej wersji.


Chętnie bym przeczytał opisy Twoich doświadczeń, jeśli opublikowałeś je gdzieś w sieci lub w książce.
danut
VIP
VIP
Posty: 374
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 338 razy
Podziękowano: 202 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: danut » 17 paź 2017, 15:18

A noetyka w kontekście fizyki kwantowej jest w pełni uzasadniona. Przyszła pora na to, by łączyć to co się zagubiło i chciało iść różnymi drogami, By dojść do celu musiały się kiedyś spotkać - swoisty wgląd w istotę rzeczy, duchowość i nauka. Taka jest droga do Prawdy, wokół której do tej pory tylko krążono.
Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 513
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 327 razy
Podziękowano: 297 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: oleks24f » 17 paź 2017, 19:36

Kopenhasko - Getyńska interpretacja historycznie najstarsza jest słuszna i dobrze opisuje nasz wycinek wielowymiarowej rzeczywistości, który na dzień dzisiejszy jest dostępny naszej bezpośredniej obserwacji. Ujmując to inaczej ta interpretacja jest tylko heurystycznym przybliżeniem " żyjącym " na szerszej interpretacji wielu - światów Everett'a. Redukcja ( kolaps ) funkcji falowej następuje na każdej wersji ziem dając inną wartość własną operatora będącego wektorem stanu , tuż po wykonaniu obserwacji. Ową redukcję powinniśmy traktować tylko z tak zwanego poziomu - żabiej perspektywy. Dla obserwatora zdolnego widzieć całą przestrzeń Hilberta z zewnątrz, obraz będzie inny. Owa redukcja bowiem tak na prawdę nie zachodzi z tak zwanej ptasiej perspektywy będzie ona tylko iluzją zachodzącą w umyśle obserwatora i odbieraną jako prawdopodobieństwo otrzymania takiego lub innego wyniku.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
danut
VIP
VIP
Posty: 374
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 338 razy
Podziękowano: 202 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: danut » 17 paź 2017, 19:39

Vimes
Nowy
Nowy
Posty: 2
Rejestracja: 28 paź 2017, 21:27
Podziękowano: 4 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: Vimes » 28 paź 2017, 21:35

danut pisze:A noetyka w kontekście fizyki kwantowej jest w pełni uzasadniona. Przyszła pora na to, by łączyć to co się zagubiło i chciało iść różnymi drogami, By dojść do celu musiały się kiedyś spotkać - swoisty wgląd w istotę rzeczy, duchowość i nauka. Taka jest droga do Prawdy, wokół której do tej pory tylko krążono.


Aż się zarejestrowałem (po kilku latach) za namową koleżanki. Niesamowite, że człowiek tytułujący się mianem doktora serwuje publicznemu gronu takie brednie pod przykrywką fizyki kwantowej. Moja rada : zapytać dowolnego fizyka (nawet z tytułem magistra) o zdanie na temat twórczości tej Pani. Gwarantuję odpowiedź zgoła odmienną. Dlaczego? Dlatego, że aby posługiwać się pojęciami związanymi z mechaniką kwantową trzeba znać chociażby podstawy zwykłej fizyki. Nie chce mi się nawet przytaczać liczby błędów, których doszukałem się w publikacjach szanownej Pani doktor.

Nie pozdrawiam.
danut
VIP
VIP
Posty: 374
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 338 razy
Podziękowano: 202 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: danut » 28 paź 2017, 21:45

"fizyka (nawet z tytułem magistra)" :) weź wstydu sobie oszczędź i najpierw dowiedz się co to jest nauka i kto to są naukowcy zanim cokolwiek dalej napiszesz.
Vimes
Nowy
Nowy
Posty: 2
Rejestracja: 28 paź 2017, 21:27
Podziękowano: 4 razy

Re: Noetyka w kontekście fizyki kwantowej i astropsychologii

Postautor: Vimes » 28 paź 2017, 22:21

Pani Doktor Danuto :) Cóż to za dziwaczne argumentum ad personam? Sarkazm w odniesieniu do zacytowanej przeze mnie wypowiedzi jest pozbawiony jakiegokolwiek sensu. Stosowanie przez Panią różnorakiej i nie do końca słusznej wykładni praw fizycznych, mieszkanie ich z parapsychologią i nie wiadomo z czym jeszcze... Ja sobie mam oszczędzić wstydu? :) Jest Pani osobą, która w zawoalowany pod płaszczem nauk ścisłych sposób serwuje na forum wiarę w to, że umysł nie jest zlokalizowany w mózgu, że świadomość żyje po śmierci ciała, że istnieje coś takiego jak struktury energetyczno - informacyjne (co przypomina trochę tego rosyjskiego pseudonaukowca Vadima Zelanda). Ja mam się wstydzić? Proszę przedstawić mi jakiekolwiek pozytywne recenzje wystosowane przez szanowane w środowisku naukowym persony a nie artykuły na portalach paramedycznych, stronach uzdrowicieli czy portalach o zjawiskach paranormalnych. Albo jest Pani naukowcem i kieruje się Pani logiką albo parapsychologiem. Jeżeli tym drugim to proszę nie ranić oczu i umysłów młodych osób dezinformacją, że tezy te są poparte naukowymi dowodami bo jak napisał kiedyś Terry Pratchett "Kłamstwo może obiec cały świat zanim prawda nałoży buty".

Teraz proszę mnie zasypać kolejnymi bzdurami broniącymi Pani twierdzeń. Jako człowiek na ogół zdystansowany napisałem ten post w przypływie krotochwili i nie zamierzam tej rozmowy kontynuować wiedząc w jakim kierunku będzie zmierzać (analizując Pani poprzednie posty).

Nie pozdrawiam.

Wróć do „Mechanika Kwantowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość