Alternatywne rzeczywistości.

Ruch obiektów poszerzający zakres mechaniki na sytuacje.

Moderator: Redaktorzy

soldado
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 27
Rejestracja: 21 lut 2016, 20:50
Podziękowano: 4 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: soldado » 28 gru 2020, 20:47

danut pisze:Dla mnie mało istotne jest to, że są jacyś inni /wyżsi niż ludzkość w kosmosie, czy ich nie ma.


Jak najbardziej chcą stać zawsze w cieniu.
Pomagać należy zawsze tym, którzy chcą sobie sami pomóc.
Nigdy nic na siłę.
danut
VIP
VIP
Posty: 386
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 339 razy
Podziękowano: 205 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 28 gru 2020, 21:04

Nic nie może być wymuszone jeśli chodzi o wypracowanie sobie świadomości rzeczy. Ona ma to do siebie, że według swojego czystego Ja łączy się z odpowiednimi sobie świadomościami innych i rozpracowuje w ten sposób daną materię. Jeśli piszemy o tworzeniu się rzeczywistości, to możemy to porównać do malowania czystymi uczuciami i odczuciami do danej sprawy, czy do drugiego obiektu - obrazu dla niej, dla stającej się rzeczywistości. Siłowych rozwiązań tu nie ma i być nie może, bo takie wprowadzają tylko zamieszanie i chaos. Najważniejsze są sprawy - decyzja, wybór, sprawiedliwa ocena sytuacji, motywy działania.
soldado
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 27
Rejestracja: 21 lut 2016, 20:50
Podziękowano: 4 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: soldado » 28 gru 2020, 21:17

danut pisze:Nic nie może być wymuszone jeśli chodzi o wypracowanie sobie świadomości rzeczy. Ona ma to do siebie, że według swojego czystego Ja łączy się z odpowiednimi sobie świadomościami innych i rozpracowuje w ten sposób daną materię. Jeśli piszemy o tworzeniu się rzeczywistości, to możemy to porównać do malowania czystymi uczuciami i odczuciami do danej sprawy, czy do drugiego obiektu - obrazu dla niej, dla stającej się rzeczywistości. Siłowych rozwiązań tu nie ma i być nie może, bo takie wprowadzają tylko zamieszanie i chaos. Najważniejsze są sprawy - decyzja, wybór, sprawiedliwa ocena sytuacji, motywy działania.


Ściągają Ich często zadawane istotne dla Nich pytania.
Bardzo często pisałem - pytaj.
Ściągają Ich do konwersacji.
Twoje przemyślenia też są analizowane, ale nie wymuszają konwersacji z Nimi.
danut
VIP
VIP
Posty: 386
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 339 razy
Podziękowano: 205 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 28 gru 2020, 21:22

Ale to dobrze, że trzymam za jakąś nić w tej "pajęczynie", która ciągnie się dużo dalej i dalej, i przez którą rozsyłane są informacje poza dostrzegany i okrojony do widzianego przez ogół tylko świat. :)
Awatar użytkownika
oleks24f
Administrator
Administrator
Posty: 516
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 330 razy
Podziękowano: 300 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: oleks24f » 09 sty 2021, 0:30

Doświadczenie numer 4
Najświeższe z dzisiejszej nocy (08.01.2021)

Siedziałem z moją mamą i tą dziewczyną ( miłość do niej jest stałym elementem przewijającym się w każdym moim doświadczeniu z innymi rzeczywistościami. Tu nadmienię ciekawostkę, że tu u nas moja mama i ta dziewczyna kompletnie się nie znają. Moja mam zna ją tylko z moich opowieści ) przy stole. Powiedziałem do niej wprost, patrząc w oczy. - Że jestem z nią tylko dla tego, że widziałem nas razem w innych liniach czasu. I czułem tam miłość. - Albo coś w ten deseń.
- Naprawdę? - skomentowała, bardzo mocno się temu dziwiąc.
- Nie powinieneś jej tego mówić wprost - skwitowała moja mama, siedząca obok nas.

Rano od razu zapisałem sobie ten "sen" w notatniku. Bo był tak bardzo prawdziwy. Poza tym ostatnio już dawno nie miałem tego typu doświadczeń.

W ciągu dnia po tym "śnie" chodziła mi natrętnie po głowie, myśl że zbliża się jak by to nazwać koniec świata. Ale nie taki jaki znamy, nie taki jaki się spodziewamy. I na pewno nie taki jakiego nauczyli nas się spodziewać. Oczekiwać.

Bardziej będzie to swoisty sąd ostateczny duszy przed Bogiem. Czas zbioru plonów, jakie zasialiśmy w naszym życiu. Po którym czeka nas nagroda albo kara w postaci przerzucenia w różnych rzeczywistościach. Podłóg tego na co zasłużyliśmy, tego o czym marzymy etc.
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
danut
VIP
VIP
Posty: 386
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 339 razy
Podziękowano: 205 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 09 sty 2021, 2:01

Wiesz co, zaczęłam tłumaczyć Ci ten sen, wypisałam nawiązanie do swojego podobnego z ponad 6 lat temu, ja go tu opisywałam, rozpracowałam symbolikę - zasiadania przy współnym stole i rozmowy. Sięgnęłam do powiązań z inną rzeczywistością i Twoich myśli po śnie i rozpracowałam to i... W momencie, gdy chciałam napisać jak ogarnia mnie złość po takich snach, czy lepiej je mieć, czy nie mieć, kiedy potrzeba bić się z myślami, czy możliwe jest dokonanie przez nas zmian w toku wydarzeń, czy można w ogóle działać wprost "mówić jej wprost" czy nie - coś niechcąco nacisnęłam i skasował mi się cały post. To była chyba odpowiedź na te moje wątpliwości, że jednak nie można. No to masz ogólniki w takim razie napisane teraz, zamiast tamtego wywodu :)
soldado
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 27
Rejestracja: 21 lut 2016, 20:50
Podziękowano: 4 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: soldado » 11 sty 2021, 2:40

oleks24f pisze:Doświadczenie numer 4
Najświeższe z dzisiejszej nocy (08.01.2021)

Siedziałem z moją mamą i tą dziewczyną ( miłość do niej jest stałym elementem przewijającym się w każdym moim doświadczeniu z innymi rzeczywistościami. Tu nadmienię ciekawostkę, że tu u nas moja mama i ta dziewczyna kompletnie się nie znają. Moja mam zna ją tylko z moich opowieści ) przy stole. Powiedziałem do niej wprost, patrząc w oczy. - Że jestem z nią tylko dla tego, że widziałem nas razem w innych liniach czasu. I czułem tam miłość. - Albo coś w ten deseń.
- Naprawdę? - skomentowała, bardzo mocno się temu dziwiąc.
- Nie powinieneś jej tego mówić wprost - skwitowała moja mama, siedząca obok nas.

Rano od razu zapisałem sobie ten "sen" w notatniku. Bo był tak bardzo prawdziwy. Poza tym ostatnio już dawno nie miałem tego typu doświadczeń.

W ciągu dnia po tym "śnie" chodziła mi natrętnie po głowie, myśl że zbliża się jak by to nazwać koniec świata. Ale nie taki jaki znamy, nie taki jaki się spodziewamy. I na pewno nie taki jakiego nauczyli nas się spodziewać. Oczekiwać.

Bardziej będzie to swoisty sąd ostateczny duszy przed Bogiem. Czas zbioru plonów, jakie zasialiśmy w naszym życiu. Po którym czeka nas nagroda albo kara w postaci przerzucenia w różnych rzeczywistościach. Podłóg tego na co zasłużyliśmy, tego o czym marzymy etc.


Ta dziewczyna, to dobra znajoma z poprzednich wcieleń... dlatego w snie coś do niej cały czas czujesz.
Ten koniec świata o którym myślisz, to nic innego jak całkowita zmiana, zakończenie pewnego etapu w życiu i przejście na wyższy level...
To Twój prywatny koniec świata i albo się do tego dostosujesz, albo będziesz w życiu miał coraz przykrzejsze doświadczenia, które będą miały na celu skierować Cię na właściwy tor.
Krótko pisząc idziesz w złym kierunku.
Wydaje się, że dużo wiesz, ale nie stosujesz tego w swoim życiu.
To takie ostrzeżenie, przed tym co nie uchronne.
Ktoś na to patrzy, i chce Ci udzielić konkretnej lekcji bo odbieram, że... przecież sam tego chciałeś i się o to sam prosiłes...
danut
VIP
VIP
Posty: 386
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 339 razy
Podziękowano: 205 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 11 sty 2021, 13:01

Soldado - Powinieneś pamiętać również opis mojego snu ze stołem, bo przypomnę, dziwne, ale siedziałeś za nim i Ty prócz moich rodziców. Tam mój tata dogadywał w podobny sposób jak mama Oleksa w jego śnie. Napisałeś wyżej " idziesz w złym kierunku." - Nie zgodzę się z tym, bo ten kierunek naprowadza go na poznanie. A szukanie prawdy nigdy złym kierunkiem nie jest. Pozdrawiam! :)
soldado
Nekromanta
Nekromanta
Posty: 27
Rejestracja: 21 lut 2016, 20:50
Podziękowano: 4 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: soldado » 13 sty 2021, 23:55

danut pisze:Soldado - Powinieneś pamiętać również opis mojego snu ze stołem, bo przypomnę, dziwne, ale siedziałeś za nim i Ty prócz moich rodziców. Tam mój tata dogadywał w podobny sposób jak mama Oleksa w jego śnie. Napisałeś wyżej " idziesz w złym kierunku." - Nie zgodzę się z tym, bo ten kierunek naprowadza go na poznanie. A szukanie prawdy nigdy złym kierunkiem nie jest. Pozdrawiam! :)


Oczywiście, że najgorszym kierunkiem, jest kierunek na ,,stanie w miejscu''.
To co jest dla nas złe, jest w rezultacie często dla nas dobre, bo gdy poznajemy to zło, to doceniamy wtedy bardziej dobro i zwracamy się ku niemu.
danut
VIP
VIP
Posty: 386
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 339 razy
Podziękowano: 205 razy

Re: Alternatywne rzeczywistości.

Postautor: danut » 14 sty 2021, 0:03

Tu raczej chodzi o pracę ze swoją świadomością, rozmyślania i analizy. My to robimy razem z olexem i nie stoimy w miejscu :). Stół, przy którym zasiadają żyjący i zmarli wspólnie oraz osoby z tej i innej rzeczywistości jest także symbolem zdobywania tej wiedzy z dużo szerszego pola niż nasz "pokój" lub dawno napisane książki. Przyłącz się do nas i analizuj. :)

Wróć do „Mechanika Kwantowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość