Miejsca mocy w kraju i na świecie

Czakry, medytacja

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
Lakshmi
VIP
VIP
Posty: 589
Rejestracja: 13 sty 2016, 19:34
Podziękował: 125 razy
Podziękowano: 282 razy

Miejsca mocy w kraju i na świecie

Postautor: Lakshmi » 02 paź 2017, 21:52

MIEJSCA MOCY

Czakramy Ziemi

System energetyczny Ziemi jest oparty na siedmiu głównych czakrach, jak i system energetyczny człowieka. Energia, jaka z nich płynie, ma tworzyć kształt wirującego krzyża, czy też czteroramiennego wiatraka, którego ramiona się zwiększają lub zmniejszają w zależności od aktywności czakry. Wiruje ona lewoskrętnie (cokolwiek by to nie znaczyło w przypadku kuli), co mistycy uznają za korzystne dla człowieka. Energia ta powoduje pewną harmonię w umyśle człowieka, poprawia koncentrację, ułatwia medytację, a także osiągnięcie wyższych stanów świadomości.

Wśród Hindusów panuje przekonanie, że czakramy ziemskie emitują skumulowaną energię pochodzącą z Ziemi i z kosmosu. Przy nich właśnie ludzkie życie rozwija się najlepiej.

Lokalizacja Czakr Ziemi według pierwszej wersji:

Czakra podstawy - Góra Shasta w Kalifornii
Czakra przyjemności - Machu Picchu w Peru
Czakra osobowości - Ayer's Rock w Australii
Czakra miłości - Avebury i Glastonbury w Anglii
Czakra kreatywności - Piramidy Egipskie w Gizie
Czakra transcendencji - Kun/Lun/Gobi-Lop-Nor Desters w Mongolii
Czakra absolutu - Góra Cooka na Nowej Zelandii

Lokalizacja według drugiej wersji:

Czakra podstawy - Góra Shasta w Kalifornii
Czakra przyjemności - Jezioro Titicaca w Ameryce Południowej
Czakra osobowości - uluru w Australii
Czakra miłości - Avebury i Glastonbury w Anglii
Czakra kreatywności - Piramidy Egipskie w Gizie, Sfinks i Góra Oliwna w Egipcie
Czakra transcendencji - Glastonbury i Shafterbury w Anglii
Czakra absolutu - Góra Kalisa w Tybecie
Czakram Wawelski

Polscy ezoterycy są przekonani, że jedna z czakr Ziemi, związana z planetą Jowisz, jest umiejscowiona na Wawelu z centrum mocy w ruinach romańskiego kościoła św. Gerona. Przekonanie to podzielają przybywający do tego miejsca zagraniczni pielgrzymi (głównie hinduiści i buddyści).

Rozpowszechnianiu się informacji o jego istnieniu przeciwdziała ksiądz prałat Katedry Wawelskiej. Przy wsparciu władz miasta 2001 r. próbowano utrudnić dostęp do miejsca uważanego za magiczne, wydając zakazy gromadzenia się w tym miejscu (uzasadniając to ochroną przed zniszczeniem pobliskiej, zabytkowej ściany), wyznaczając strażników muzealnych, rozstawiając barierki lub wręcz rusztowania budowlane.

Mówi się także o jeszcze dwóch czakramach w Polsce podobnej wielkości. Jeden znajduje się w Świętej Wodzie, około 3 km za Wasilkowem w stronę Czarnej Białostockiej. Znajduje się tam źródełko, które ma swoją historię cudownego uzdrawiania. Obok stoi mały kościołek, zaś czakram umiejscowiony jest dokładnie za źródełkiem. Swego czasu (ok. 2000 r.) rosły tam trzy piękne topole, które dokładnie nad czakramem zwyke były suche. Widok był przepiękny. Potem je wycięto, zaś miejśce czakramu zostało zamurowane. Skutkiem tego jest promieniowanie energii wokół tej zabudowy. Cud stał się dużo mocniejszy i wyraźniejszy. Można usłyszeć podobne opowieści o proboszczu który także próbuje przeciwdziałać rozpowszechnianiu tych informacji. Drugi - a trzeci licząc z wawelskim - czakram znajduje się podobno w Białowieskim Parku Narodowym.

Według przekazów, inne czakry podobnej mocy znajdować się mają w Mekce, w delcie Gangesu, między Eufratem a Tygrysem, u podnoża piramid egipskich, w Anglii i właśnie na Wawelu. W Polsce miejscami przecinania się nieomal równie silnych kosmicznych linii energetycznych, jak na Wawelu, mają być Łysa Góra oraz Jasna Góra.

źródło: http://www.kosmoenergetyka.pl/pl/ciekaw ... -mocy.html




Ta mityczna Ślęża


O tajemnicach związanych ze świętą górą Słowian można by napisać nie jeden wyczerpujący elaborat. Nie może być inaczej. Historia niejednej nacji czy narodu jest niczym młokos, wobec historii tej niezwykłej góry. Zresztą co tu dużo mówić- historii wciąż dziś mało poznanej.

"Jest tam „wielka grota w kształcie jaja, ściany idealnie gładkie, a na środku wielki kryształ. Kształt i kolory jakby co chwilę się zmieniały. W części centralnej było coś na kształt swastyki - być może to był czarny wir, ale ja widziałem swastykę. Gdy nas tam przywieziono była wiosna. Ile czasu byłem pod ziemią nie wiem, moja skóra była szara, ręce od ciężkiej pracy wyglądały jak szpony. Co utkwiło mi w pamięci to zastrzyki, po których mogłem pracować bez przerwy i jedzenia, potem zapadałem w dziwny letarg, z którego wyrywały mnie owe zastrzyki. Jednak rysunki jakie malował i szkicował Rosjanin (nazywał się Zwiezdin) najbardziej utkwiły mi w pamięci. Rysował górę, na której pracowaliśmy, opowiadał o niej bez przerwy. Przed wojną był geologiem, zajmował się poszukiwaniem złóż żelaza, teraz jednak szukał innej rudy, takiej z której można wyprodukować super bombę. Lecz nie to go ożywiało najbardziej lecz wnętrze góry, był to ponoć nie wybuchły wulkan, a w jego wnętrzu znajdowały się naturalne groty, hale i chodniki. Niemcy znaleźli podziemne komnaty ogromnych rozmiarów, na jej środku stał wielki diament, źródło gigantycznej mocy, sam Himmler przyjechał aby go obejrzeć. Opowieści i rysunki tego Rosjanina wyryły się głęboko w mojej pamięci. Tuż przed wkroczeniem Rosjan, Zwiezdina wywieziono gdzieś w okolice Waldenburga (Wałbrzych). Ja natomiast jako elektryk, zostałem zabrany pod ziemię do części góry, której nie znałem. Mieliśmy wszystko demontować i zasypywać chodniki, które wcześniej drążyliśmy i wtedy widziałem diament pierwszy i ostatni raz - był piękny, taki jak opowiadał Zwiezdin, magiczny, mienił się wszystkimi kolorami tęczy, hipnotyzował - trwało to chwilę, lecz nigdy tego widoku nie zapomnę..."

Przytoczony wyżej fragment to jakby nie patrzeć swoista "historia alternatywna", która powraca niczym nieznośny bumerang, podczas pewnych koncepcji autorskich. Zresztą nie trzeba sięgać aż do takich przykładów by zdać sobie sprawę, iż Ślęża sypie niespodziankami na prawo i lewo. Jak pokazują ostatnie badania, słynne rzeźby kultowe w okolicy wierzchołka góry (Panna z Rybą i Niedźwiedź) mogą być starsze niż się obecnie sądzi. I to być może o tysiące (!) lat. Niewiarygodne? A może wcale nie. Dlaczego bowiem pewna symbolika odnaleziona na Ślęży, żywo przypomina na przykład tę znaną z Sumeru.
I dlaczego Ślęża znajduje się idealnie na siatce tzw. pentagramowego centrum Świata?

Osobiście zresztą uważam że owa siatka jest niczym innym, a tzw. "siecią wilka" opisaną przez naszego znakomitego ufologa Kazimierza Bzowskiego. Abstrahując już od spekulacji, czy w istocie istniał hitlerowski projekt "Ebores" (poszukiwania Ślężańskiego kryształu i podziemnych grot) a także jeszcze bardziej fantastycznego "Brunhilda" (mającego swoje źródła w eugenice), trzeba zwrócić uwagę na parę kwestii.
Po pierwsze jeśli już idziemy tropem wojennym ,to nie da się ukryć że są realne przesłanki na to, że prowadzono prace w obrębie masywu Ślęży. Pracowało tu przynajmniej jedno komando więźniów. Wszelkie zaś znaki sugerują że miało to miejsce na zachodnich zboczach Ślęży i najprawdopodobniej na północnych Czernicy.
Jest jeszcze trop w postaci szybu w okolicy wieży widokowej (sam stwierdziłem w jednym miejscu obecność jakby kruszywa skalnego, które może sugerować odstrzał naturalnych skał i zakrycie "czegoś" urobkiem). To oczywiście luźna hipoteza, ale...
Również to co pozostaje pod kościołkiem na szczycie wciąż budzi gorące emocje. I nie mam tu na myśli fundamentów zamku, gdyż niedawno natrafiono jeszcze niżej na...coś starszego. Niestety dużo też daje do myślenia stanowisko kurii wrocławskiej, która trzyma na dystans wszystkich ciekawskich (w tym niektórych archeologów). Ktoś tu chce mieć monopol na prowadzenie badań, czy chodzi może o coś innego?
Kolejnym ważnym aspektem jest promieniowanie samej Ślęży. Jak stwierdziło wielu radiestetów, mamy tu do czynienia z niezwykle silną wibracją, rozpoznawalną w wielu miejscach góry. Nie tylko przy skałach w okolicy wierzchołka, ale też przy zródle Jakuba czy tzw. świętym źródle Ślęży. Również kilku badaczy zwracało uwagę na idealne energie pentagramowe całego masywu.

Leszek Matela, jeden z czołowych polskich badaczy "miejsc mocy" niejednokrotnie wspominał o możliwości "reprodukcyjnej" dla wielu istot żywych, przebywających w tych rejonach. Z kolei inny sławny radiesteta poświęcił parę miesięcy by "prześwietlić" górę wzdłuż i wszerz. Efektem jego pracy stała się interesująca mapa podziemnych instalacji, których potencjalne istnienie wykrył.

Czyżby pozostałości po projekcie "Ebores"?
Nie można tego wykluczyć, gdyż najprawdopodobniej naziści doskonale wiedzieli "co w Ślęży piszczy". Jednak mimo przynajmniej kilku interesujących tropów mamy tu spory problem z odszukaniem nawet potencjalnych wejść pod ziemię. Napomknę tylko, że kolejny ciekawy trop stanowi zabytkowy Browar w Górce (i jego otoczenie), oraz wieś Sulistrowiczki.
Kilka luźnych wskazówek łączy także Ślężę z niedalekimi Górami Sowimi i projektem "Riese".
Ta niezwykła góra wciąż więc zaskakuje nie dając się jednoznacznie sklasyfikować i zaszufladkować. I dobrze. To przecież święte miejsce wszystkich Słowian, a my powinniśmy dbać o swoją daleką choć ważną spuściznę.

Na koniec mała dygresja. To szczera prawda że Ślęża posiada ten niesamowity lecz wyczuwalny klimat. Kto choć raz tam był wie co mam na myśli. Co prawda by tego doświadczyć potrzebna jest chwila wyciszenia, pewnej nostalgii i zadumy, choć może nie jest to konieczne. Dla mnie akurat było.
I jeszcze pewien zagadkowy fakt. Na zachodnim zboczu tej wyjątkowej góry znalazłem jedno z bardzo ciekawych miejsc. Według opinii geologa z którym rozmawiałem, to ewidentnie nie jest dzieło natury. Mam na myśli starannie ociosane bryły gabrowej skały, stanowiące być może luźną budowlę lub postument pod (co właśnie?)

Takich miejsc można spotkać znacznie więcej. Kolejna Ślężańska tajemnica. Tak ich wiele a przecież...nigdy dość.

źródło: http://medartzasada.blogspot.com/2012/1 ... icach.html


CZAKRAMY W POLSCE


Kraków, Wawel, kaplica św. Gereona, woj. małopolskie

czakram

Jest to najsilniejszy i najbardziej znany czakram w Polsce, przez niektórych zwany: Czakramem Wawelskim. Znajduje się na Wawelu w obrębie kaplicy św. Gereona.
Legenda o powstaniu tego miejsca głosi, że bóg Sziwa rzucił siedem magicznych kamieni w siedem różnych stron świata. Z miejsc, na które upadły ma wydobywać się dobroczynna dla ludzi energia a miejsca te nigdy nie zostaną zniszczone. Jeden z kamieni miał upaść w Krakowie właśnie w miejscu Wawelu.
Inna legenda głosi, że w roku 90 (a więc jeszcze przed przyjęciem chrztu przez Polskę) filozof, prorok i jasnowidz Apoloniusz z Tiany miał tutaj zakopać kamień o niezwykle silnych właściwościach.
Przebywając na Wawelu czasami można spotkać np. hindusów medytujących w obrębie kaplicy Gereona. Kilkanaście lat temu Wawel zwiedzał hinduski profesor, który poprosił o prowadzące go osoby, aby na zostawili go samego. Gdy uczony zakończył medytacje wyjaśnił pytającym go osobom, że chciał rozwiązać jedną sprawę, która go nurtowała i tylko tutaj mógł to zrobić.

czakram

Jako ciekawostkę dodać można, że na Wawelu zgodnie z legendą siedzibę swoją miał smok. Zgodnie z feng shui smok jest strażnikiem miejsc mocy.
Słynny jasnowidz i zielarz polski ojciec Klimuszko wyrażał swoją opinie, że energia płynąca z tego miejsca wpływa zbawiennie na ludzi.
Czakram ten działa pobudzająco i oczyszczająco na ludzki, organizm. Jego oddziaływanie ma pozytywnie wpływać na Europę Wschodnią.
Aby opis tego miejsca był kompletny należy wspomnieć, że w 2000 roku dyrekcja zamku stanowczo odcięła się, od czakramu, wywieszając informacje, że żaden czakram nie istnieje, zaś osoby "przytulające się do ścian" stosują praktyki okultystyczne niezgodne z zasadami wiary katolickiej.

Białowieża woj. podlaskie, pow. hajnowski
Miejsce mocy to polana z kamiennymi kręgami znajdujące się w lesie. Znajduje się ok. sześciu kilometrów na południowy zachód od Białowieży. Według osób, które odwiedzają to miejsce przebywając w nim można sobie poprawić samopoczucie, niektórym ustępują dolegliwości, inni odczuwają przypływ energii.

Ślęża woj. dolnośląskie, pow. wrocławski

czakram

Góra Ślęża znajduje się ok. 30 km od Wrocławia. Uznawana jest za jedno z najsilniejszych miejsc energetycznych w Polsce, drugie po Wawelu. Pierwsze miejsce kultu na jej szczycie datowane jest na 1300 rok p.n.e. Niegdyś górę te to nazywano "Śląskim Olimpem". Na górze znajduje się kamienny krąg, w którym oddawano cześć bogu słońca. Jedna z legend mówi, że góra powstała podczas wojny aniołów z diabłami. Dwie strony rzucały w siebie głazami i tak powstała góra, która zagrodziła wejście do piekła.

Błędne Skały (Bukowina Kłodzka) woj. dolnośląskie, pow. kłodzki

czakram

Jest to jedno z najpiękniejszych miejsc znajdujących się w Górach Stołowych, a może nawet na Dolnym Śląsku. Legenda powstania tego miejsca mówi, że Liczyrzepa nie chcąc oddawać czci słowiańskim bogom zniszczył okoliczne góry a rozlatujące się kamienie stworzyły labirynt skalny zwany: Błędnymi Skałami. Aby poczuć energie płynącą z tego miejsca należy przytulić się do dowolnie wybranej skały.

Wrocław, Ostrów Tumski, woj. dolnośląskie

czakram

Ostrów Tumski to najstarsza część Wrocławia. Na początku w miejscu tym mieszkali Ślężanie, po nich książęta piastowscy, a od XI wieku mieszkają biskupi. Co do samej lokalizacji czakramu to podawane są dwa miejsca:
1 bezpośrednio pod katedrą Wrocławską
albo
2 pod niewielkim kościołem św. Michała, który znajduj się ok. 200 metrów od samej katedry. Kościół ten jest jedną z najstarszych świątyń we Wrocławiu. Kiedyś był częścią piastowskiego zamku.

Wrocław, kościół św. Elżbiety - tzw. kościół garnizonowy, woj. dolnośląskie

czakram

Czakram ma znajdować się bezpośrednio pod samym kościołem. Najsilniej jego działanie jest odczuwalna przy wewnętrznym północnym wyjściu z kościoła. Jego energia ma wzmacniać procesy myślowe, ułatwiać rozumowanie i wyciąganie wniosków.

Tykocin woj. podlaskie, pow. białostocki

czakram

Miejscowość ta w dawnych czasach była siedzibą największej i najbogatszej gminy żydowskiej.
Czakram w mieście tym znajduje się w okolicach synagogi, ale także jest zlokalizowany pod ruinami zamku Zygmunta Augusta.

Rapa woj. warmińsko-mazurskie, pow. gołdapski

czakram

Czakram znajduje się w miejscu grobowca rodziny Farenheidów. Grobowiec ten zbudowany jest w kształcie piramidy. Miejsce na jego budowę nie zostało wybrane przypadkowo, bowiem przecinają się tutaj trzy linie silnego promieniowania geomantrycznego. Radiesteci, którzy badali to miejsce uważają, że dodatkowo siłę czakramu wzmacnia sam kształt piramidy, której wewnętrzne sklepienie zbudowane jest pod kątem 51°52' - dokładnie tak samo jak nachylenie ścian piramidy Cheopsa.

Odry woj. pomorskie, pow. chojnicki

czakram

Czakram znajduje się w miejscu jednego z największych w Polsce skupiska kamiennych kręgów. Miejsce to tworzy 30 kurhanów i 10 kamiennych kręgów. Największy z nich ma 33 metrów, a najmniejszy 15 metrów. Obiekty te powstały przed ok 2 tys. lat, a za ich twórców uznaje się plemiona Gotów. Radiesteci badający to miejsce twierdzą, że przebywając w jego wnętrzu można rozbudzić zdolności jasnowidzenia i telepatii.

Węsiory woj. pomorskie, pow. kartuski
Czakram znajduje się także, na terenie kamiennego kręgu. Przebywanie w jego wnętrzu ma: leczyć nerwice, stresy oraz uspakajać.

Ostrów Lednicki woj. wielkopolskie, pow. gnieźnieński
To w tym miejscu Mieszko I przyjął chrzest. Moc tego czakramu sprzyja rozwojowi duchowemu i uspokaja nerwy. Rediesteci badający to miejsce stwierdzili, że najsilniejsze działanie czakramu można odczuć w okolicy chrzcielnic.

Białystok woj. podlaskie, pow. białostocki
Korzystne oddziaływanie czakramu można odczuć idąc ul. Lipową w Białymstoku. Na całej długości tej ulicy czakram działa z największą siłą. Linia geomantryczna przebiegająca pod tą ulicą przebiega także przez kościół św. Rocha. Kościół zbudowany w formie ośmiokąta dodatkowo wzmacnia pozytywne wibracje.

Knyszyn woj. podlaskie, pow. moniecki
Czakram umiejscowiony jest pod Górą Królowej Bony.

Supraśl woj. podlaskie, pow. białostocki
Miejsce mocy w tej miejscowości umiejscowione jest pod cerkwią. Ojciec Klimuszko, który pochodził z Podlasia często wspominał o pozytywnych właściwościach tego miejsca.

Święta Woda woj. podlaskie, pow. białostocki

czakram

Miejscem mocy jest grota z figurą Matki Boskiej, z której tryska źródełko. Legenda powstania tego miejsca głosi, że ok. 300 lat temu niewidomy szlachcic odzyskał wzrok po tym jak przetarł oczy wodą tryskającą ze źródełka. W podziękowaniu za uzdrowienie w miejscu tym wzniósł kapliczkę. Po latach, gdy miejsce to zaczęli odwiedzać pielgrzymi w miejscu tym zbudowano grotę.

źródło: http://czakram-miejscemmocy.blogspot.co ... ne_27.html

ZRÓDŁO https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=2109.0


PS Byłam w Glastonbury miejsce niesamowite naprawdę, a właściwie nie tylko to miejsce ale również góra Tor jak i całe hrabstwo Somerset

Obrazek

Obrazek

Wróć do „Rozwój duchowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość