Pearl Harbor w kosmosie

Projekty naukowe i konstrukcyjne.

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
Lakshmi
VIP
VIP
Posty: 595
Rejestracja: 13 sty 2016, 19:34
Podziękował: 126 razy
Podziękowano: 286 razy

Pearl Harbor w kosmosie

Postautor: Lakshmi » 01 mar 2016, 17:59

Jednym z hipotetycznych scenariuszy otwarć następnej wojny światowej z aktualnym hegemonem świata jest zestrzelenie jego satelitów wojskowych, niczym orbitujące kaczki.

Satelity są niezbędne do prowadzenia nowoczesnej wojny. Nie tylko podają obraz z pola walki do centrum dowodzenia, służą do komunikacji z teatrem działań wojennych, dają możliwości wczesnego ostrzegania przed atakiem nuklearnym oraz nadają sygnały namiarowe niezbędne do ustalenia pozycji i kierowania dronami oraz rakietami.

Tak kluczowe dla armii zasoby jak satelity fruwają sobie po orbicie zupełnie bezbronne. Do niedawna barierą była odległość od powierzchni Ziemi oraz duża prędkość lotu rzędu kilku kilometrów na sekundę. Dla porównania prędkość orbitującego satelity jest parę razy większa od prędkości pocisku wystrzelonego z karabinu.

Wyobraźmy sobie sytuację, że próbujemy zestrzelić pociskiem taki sam pocisk wystrzelony z innego karabinu. Trudne? Na pewno, ale możliwe, przynajmniej jeśli chodzi o satelity. Przy tego typu strzałach rakieta nie musi nawet przenosić nawet ładunku wybuchowego. Wystarcza masa samej rakiety oraz jej duża prędkość, by niczym młotem rozbić satelitę w drobny mak. Problemem jest to, że na sekundę przed uderzeniem ten młot znajduje się kilka kilometrów od celu i ewentualne korekty trajektorii trzeba robić bardzo szybko. Za to jak wyczyn się uda, przeciwnik staje się ślepy i głuchy.

Chiny podobne próby przeprowadziły z sukcesem już dwukrotnie. Pierwszy raz w styczniu 2007 roku, zestrzeleniu rakietą uległ stary satelita pogodowy na orbicie o wysokości 864 km. Drugi raz w styczniu 2010 roku. USA również przeprowadzały podobną próbę, w lutym 2008 roku ustrzeliły rakietą własnego satelitę szpiegowskiego na wysokości 241 km.

Miejmy nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie, natomiast jeśli kiedyś w jednym ze światowych mocarstw satelity jeden po drugim zaczną milknąć, będzie to znak, że właśnie zaczyna się początek końca.

Jedna z wypowiedzi Einsteina brzmiała: "po trzeciej wojnie światowej, następna będzie na kije i pałki " Coś chyba w tym jest.

Źródło grafiki: hqdesktop.net
Awatar użytkownika
Lakshmi
VIP
VIP
Posty: 595
Rejestracja: 13 sty 2016, 19:34
Podziękował: 126 razy
Podziękowano: 286 razy

Re: Pearl Harbor w kosmosie

Postautor: Lakshmi » 01 mar 2016, 18:37

Kiedyś kilka dni temu gadaliśmy na temat globalnego wyłączenia prądu. Wczoraj akurat oglądałam Szklaną Pułapkę z Brucem Willisem, gdzie doszło do cybernetycznej agresji poprzez włamanie się do systemów . O dziwo w tym filmie fabula opierała się głównie na wyłączeniu prądu oraz zablokowaniu satelit komunikacyjnych, Cyberwojna zatem może być realnym zagrożeniem dla świata.

Wróć do „Projekty Militarne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość