Okno

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
Ona89
Administrator
Administrator
Posty: 195
Rejestracja: 08 mar 2016, 18:04
Podziękował: 190 razy
Podziękowano: 75 razy

Okno

Postautor: Ona89 » 03 wrz 2017, 9:43

Witajcie
Otóż nie wiem czy to po rozmowie z kolegą czy z powodu problemów i tymczasowego przegrzania obwodów ;) miałam dość ciekawy sen.
Śniło mi się,że jadę do Bielsko -białej.Sen był w jakiś sposób smutny,ponieważ byłam w nim sama jakby moja rodzina zniknęła ,umarła jak ktoś kto jedzie odnaleźć ponownie cel w życiu.Jechałam z przyjaciółką i jej dziewczyną. Nie wiele rozmawiałyśmy. Czułam,że jej podejście do życia ten bieg ten pęd i chaos do mnie nie przemawiają jednak byłam wdzięczna ,że jak zwykle się o mnie zatroszczyła gdy jej potrzebowałam.
Dotarłyśmy do hotelu lub domu(nie pamiętam dokładnie).Rozpakowałam w swoim pokoju walizkę a wtedy ona coś powiedziała,że jutro trzeba będzie wracać.
Jednak ja po jej wyjściu z pokoju stwierdziłam,że nie da rady.Gdzieś w głowie przemknęła mi myśl,że będę musiała poprosić ojca o jakieś pieniądze na powrót do Krakowa.
Otworzyłam okno i zobaczyłam rzekę,domy,drzewa i ciepłe słońce.Stałam tak oniemiała i czułam spokój i ciepło.
Rano otworzyłam oczy i wciąż czułam to ciepło. Spokój.
Oby więcej takich snów.
Pozdrawiam Ona89
Obrazek

Wróć do „Nasze Sny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość