Kościelna magia

Moderator: Redaktorzy

Adeptus
Nowy
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 21 maja 2020, 10:52

Kościelna magia

Postautor: Adeptus » 21 maja 2020, 11:01

Na początek trochę materiałów: https://www.google.com/search?q=rekolek ... e&ie=UTF-8 , https://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,105 ... rects=true , https://www.youtube.com/watch?v=YnqXwxgdfXg .
W skrócie - na rekolekcjach organizowanych przez tak zwane środowiska charyzmatyczne księża i świeccy "charyzmatycy" za pomocą gestów, muzyki, mantrowania (tzw. "mówienie językami", rzekome naśladowanie Apostołów w dzień pięćdziesiątnicy, w rzeczywistości powtarzanie śpiewnych, niezrozumiałych formułek) sprawiają, że uczestnicy tracą przytomność, padają na podłogę, mają uczucie "obecności". Jest to komiczne, bo to są te same środowiska, które najzagorzalej tępią tzw. "okultyzm" - ksiądz Jarosiewicz odpowiada chociażby za palenie Harry'ego Pottera na stosie. Bo to magia, a magia to Szatan. Chyba, że my ją stosujemy, wtedy to Duch Święty i wcale nie magia.

Co o tym sądzicie?
Awatar użytkownika
oleks24f
VIP
VIP
Posty: 486
Rejestracja: 02 lut 2016, 22:40
Lokalizacja: Sopot
Podziękował: 296 razy
Podziękowano: 282 razy

Re: Kościelna magia

Postautor: oleks24f » 01 sie 2020, 21:54

Zauważyłem to już dawno. Tak samo tak zwane przemienienie opłatka w ciało Jezusa i wina w krew. Niby symboliczne a mocno przypomina egipskie rytuały z zamianą martwych przedmiotów ( ożywianie posągów, otwieranie ust mumiom etc).
Idźmy dalej, nadawanie mistycznej mocy święconej wodzie.
Nie mam nic przeciwko takim praktykom i rytuałom, ale śmieszy mnie ta hipokryzja i pozorna walka. Podczas gdy sami stosujemy identyczne praktyki z tymi z którymi walczymy.
Aż mi się przypomina słynne: "Kto walczy z demonami, powinien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich"
"we Wszechświecie istnieje
nieskończona liczba światów podobnych, jak i niepodobnych do naszego".

Epikur (341 -270 rok p. n. e.).


Matematyka jest alfabetem, za pomocą którego Bóg opisał wszechświat
Galilieusz
danut
VIP
VIP
Posty: 295
Rejestracja: 26 sty 2016, 18:12
Podziękował: 312 razy
Podziękowano: 169 razy

Re: Kościelna magia

Postautor: danut » 06 sie 2020, 22:08

Oleks - Tak to hipokryzja. Już wiele razy pisałam, że "wąż starodawny" to jest właśnie to, brak zrozumienia podstaw rządzących rzeczywistością i próba przechytrzenia Systemu , a w Biblii masz też określenie "wyłamać drzwi" jak złodziej, by dostać się do Bożego Królestwa. Tak było i jest, i począwszy od pradawnych praktyk religijnych do najróżniejszych dzisiejszych na tym haśle to wszystko jest oparte. Już 15 lat piszę o tym po forach, kłócę się z "wiedzącymi" :), ba, nawet prostym sposobem niweluje ich poczynania magiczne i robię im kontratak myśli. Wszystko po to by zrozumieli wreszcie jak to działa i o co jest oparte. Ludzka Dusza jest jak bomba atomowa, a niektóre z nich są zbyt mocno nasączone jadem i siarką, i brak w nich czystego źródła( mniej tlenu więcej wodoru :) jak wszędzie we wszechświecie). Zatem walka dusz i procesy wytwarzania rzeczywistości są wieczne.... dokąd idziesz.... Zachodzi tylko pytanie, czy to całe zło jest potrzebne do utrzymania tego Systemu, czy niepotrzebne, bo jeśli by odrzucić te wojny i każdy już naprawde poznał swoje miejsce i z nim się pogodził mogło by dojśc do żniw i oddzielenia plew od ziarna, ale co wtedy, czy Machina by się czasem wtedy nie zatrzymała, bo życie nakręca ruch.
Awatar użytkownika
fenikste
Łowca
Łowca
Posty: 138
Rejestracja: 10 paź 2018, 18:55
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 22 razy

Re: Kościelna magia

Postautor: fenikste » 04 wrz 2020, 16:55

Biorąc pod uwagę rys historyczny tego co działo się po Chrystusie a jednocześnie konfrontując wierzenia i religie panujące przed chrześcijaństwem w cesarstwie rzymskim oraz późniejsze przejście i zakwalifikowanie tej wiary tam jako wiodącej i jednocześnie powodującej zniszczenie innych , oraz całą resztę historii krwawego chrześcijaństwa w tym soborów na których wypaczano biblię na piątą stronę by była adekwatna do interesów rządzących oraz moją wiedzę na temat pochodzenia zła jego obiegu w naszej przyrodzie oraz personifikacji poszczególnych "demonów" (czyt. debilów obcych) oraz ich miejsce w społeczeństwie wynikające z wędrówki dusz do źródła wyciągającego wiedzę i przydzielającego dusze w sposób przemyślany tj. złych do ciał w bogatych rodzinach , dobrych na umęczenie najlepiej bieda i kraje 3 świata , można domniemywać iż obrzędy opisane wyżej są niczym innym jak desperacką próbą idiotów wpływania na stworzenia boskie, dodam tylko że Chrystus nie miał z tym nic wspólnego to ludzie stworzyli tą krwawą wiarę jednocześnie obciążając jego duszę konsekwencjami że tu kiedyś był i wprowadzając zamęt w miejsce w które wrócił tj. rdzeń (czyt. królestwo boże, valhalla, itd..) który znają wszyscy i szukają do niego drogi w życiu , uznaje iż owi księża nie mają nic wspólnego z wiarą jaką propagują , powiem więcej , propagują okultyzm w wierze , takie działanie jest ogólnie typowe dla złych więc wcale mnie to nie dziwi.

Napisałem już kiedyś że źli tracą swoich przełożonych którzy kierują nimi nie będąc w ciałach jak oni , ludzi czeka ciężki okres gdzie w ramach frustracji z nieobecności ich zwierzchników , złe dusze w ciałach będą działać nielogicznie, histerycznie, chaotycznie, bezmyślnie, desperacko w ciałach.
I w końcu ktoś się wkurwi i ich rozwali w ciałach bo nie wytrzyma. Liczę na szaraków że ich w końcu zabiją bo szlag nas trafi patrząc na to co będą teraz wyprawiać xDDD

Pragnę zauważyć iż w drzewach genealogicznych bóstw w różnych religiach źli bogowie nie mają potomstwa oczywiście odnoszę się do księży pedałów-pedofili.
Nawet zły który ma rodzinę będzie ją bronił , a rodzina jego w związku z czym wyda całą resztę złą w nadziei na uzasadnioną litość stwórcy w tym wypadku też i szaraków :D na co próżno jest liczyć księżom w celibacie , frustracja będzie szczytować a my będziemy mieć ciekawe informacje do obrabiania bo się im grunt usuwa spod stóp a my będziemy naocznymi świadkami ich końca :D ku własnej chwale i życia czy też istnienia ogólnie pojętego którego źli są przeciwnością.

PS: Szanowni Państwo to już nie jest hipokryzja , to już skurwysyństwo niekontrolowane przez nikogo wypływa tym hybrydom z dup i nie mówię tylko o księżach a raczej o tych którzy nie są tam gdzie powinni , a w zasadzie nie powinni mieć żadnego ciała , dusze stracone , aktualnie wykańczane :)
“There is only one good, knowledge, and one evil, ignorance.”
― Socrates

Wróć do „Chrześcijaństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość