Życie wierszem pisane

Przeczytałes ciekawą książkę ? Magazyn ? Podziel się tym znami, może kogoś tym zainteresujesz.

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
Angie
Moderator
Moderator
Posty: 32
Rejestracja: 15 paź 2017, 13:27
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 34 razy

Życie wierszem pisane

Postautor: Angie » 08 lis 2017, 17:53

Czy są tu jacyś fani poezji? Podzielcie się tym, co lubicie. A może sami coś tworzycie?

Obrazek
Rafał Wojaczek, Kaskaderzy literatury.

Obrazek

Obrazek

I jeden z moich najbardziej ulubionych :

Obrazek


:flower:
Awatar użytkownika
Ona89
Administrator
Administrator
Posty: 191
Rejestracja: 08 mar 2016, 18:04
Podziękował: 182 razy
Podziękowano: 71 razy

Re: Życie wierszem pisane

Postautor: Ona89 » 08 lis 2017, 22:22

Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, przyjacielu, ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc
Halina Poświatowska
Opowieść dla przyjaciela
Obrazek
Awatar użytkownika
Angie
Moderator
Moderator
Posty: 32
Rejestracja: 15 paź 2017, 13:27
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Życie wierszem pisane

Postautor: Angie » 11 lis 2017, 12:38

Z okazji dzisiejszego 11.11

Obrazek
Awatar użytkownika
Ona89
Administrator
Administrator
Posty: 191
Rejestracja: 08 mar 2016, 18:04
Podziękował: 182 razy
Podziękowano: 71 razy

Re: Życie wierszem pisane

Postautor: Ona89 » 19 gru 2017, 16:47

"Mową Boga, którą człowiek najłatwiej pojmuje, jest cierpienie."
J.Zawieysky

Ten wiersz bardzo lubię :)
"Kot w Pustym mieszkaniu"
Umrzeć - tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.

Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.

Coś sie tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf sie zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.
O żadnych skoków pisków na początek.
W.Szymborska
Obrazek

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość