Barbarzyństwo i tortury Kramera w najnowszej Pile: "Dziedzictwo"

Ludzie o niesamowitych zdolnościach.

Moderator: Redaktorzy

Awatar użytkownika
brak_DNA
Bywalec
Bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 22 sty 2017, 10:22
Lokalizacja: Busko-Zdrój
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 27 razy

Barbarzyństwo i tortury Kramera w najnowszej Pile: "Dziedzictwo"

Postautor: brak_DNA » 16 sty 2018, 11:25

Mały dziecięcy rowerek a na nim postać z pucołowatą maską jak u prześmiewczej kukły. Wydatne policzki i małe ciemne tarcze w miejscu oczodołów. Dodajmy do tego smoliste czarne włosy z tyłu bladej marionetkowej główki i symbol okrucieństwa, niemożliwej, śmiertelnie psychodelicznej gry gotowy. To Jigsaw, który pociąga za sznurki, a jego gracze to obciążeni sumieniem ludzie. Paradoksalnie dzieło Kramera przypomina przyznanie się do winy, gdzie ,,stwórca” wymusza spowiedź uczestników w dość okrutny sposób. Jigsaw jest więc kimś pokroju misjonarza, a ów misjonarz - może jest spaczony, a może nie, to wie sam psychopata albo i nie - w "Dziedzictwie" 2017 roku znalazł godnego ucznia, przy czym było w tym coś z przypadku, gdyż jeden z uczestników jego gry zwyczajnie trafił tu przez przypadek, przez fatalny błąd Kramera w ocenie winy gracza, gdyż ten przez przypadek zamienił wyniki badań rentgenowskich mordercy, co nie było celowym zamierzeniem. Nelson został uratowany i stał się następcą, nie naśladowcą Jigsawa. Takiego rozwiązania się nie spodziewałem. Postawiłbym cały swój majątek na to, że Halloran, pani patolog albo ten drugi czarnoskóry detektyw kryli się za postacią mordercy naśladującego nieżyjącego od 10 lat Kramera. Slashery z serii "Piła” widziałem szmat czasu temu. Jedynie "Piłę 3D” oglądałem ok. 5 miesięcy temu, więc na tej podstawie stwierdzam też, że wersja z 2017r. była najbardziej przyciągającą w otchłań barbarzyńskiego okrucieństwa częścią Piły, którą doświadczyłem w życiu. Po pierwsze, Cliffhanger z powracającym Kramerem, zmyślne, coraz to potężniejsze, bardziej skomplikowane ,,maszyny tortur”, jak te w farmerskiej opuszczonej stodole. Strzykawki z kwasem, trucizną i placebo, które po iniekcji w mięsień wywoływały określone reakcje. Tylko ktoś kto wyznałby całe popełnione zło, przeżyłby wstrzyknięcie placebo. Trochę to niedorzeczne, no ale cóż, to w końcu Slasher i krwista „Piła”.

Obrazek

A wy co sądzicie o takiego typu filmach, jak cała seria "Piła" , i tego rodzaju zmaterializowanym gęstym mroku w ciele człowieka, czyli obsesyjnego przestępcy?

Wróć do „Niezwykli Ludzie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość